• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

polaa hehe dobre

Ja zmęczona po wolnym dniu niesamowicie :-) oddałam dzieci i pslzismy na miasto. Po godiznie mój mąż obładownay jak wielbład zaczął jęczeć, że myslal, że my "dla przyjemnosci a nie na zakupy na to maisto idziemy" :-) coz za pomyłka ;-) ale zaprosił mnie na obiad do restauracji, więc przyjemności były :-D objadłam się niemiłosiernie, takie pyszne było. a w domku myk do łóżeczka, dobrze ze budzik nastawiłam, bo bym do tej pory spała :-) ale jakos niedospana jestem i ledwo przytomna



dzień dobry

ja dziś wolne :-) byłam na zakupach spożywczych z rana a teraz wylegiwanie :-)

A wiecie , że IzaBK jest w gazecie "Mam Dziecko" :-) Iza czego się Nam nie pochwaliłaś:-ppatrzylam w internecie ale nie ma do poczytania ,trzeba do kiosku lecieć.
w marcowym czy lutowym jeszcze?
 
reklama
Właśnie wróciliśmy z Malborka,
Antek zasnął a ja uszykowałam sałatkę z mozzarelli:tak:
Jutro o 12 my mamy wychodne ;-)

Kilolek i jak odpoczełaś?
Polaa na pewno wyglądałąś cudnie:tak:

Dziunka , Etna to jak jestesmy umówione?;-)
 
Jaka tu cisza i spokój :szok::szok::szok: chyba dawno tak nie było;-)
Kikolek - zamiast po mieście z mężem pod pachę to Ty go obładowałaś zakupami:-D:-D:-D; ojj będziesz dziś bardziej zmęczona dniem niż zwykle...;-)
Dziunka - zachęcona przez Ciebie, że Asia taka puzzlowa, kupiłam dziś swoim i co?? Dup.... ja układam, a one sprzątają tylko... fajnie Wam na sankach , u nas śniegu niet.:baffled:
Maxwell - mam nadzieję, że goście ok i wiedzieli kiedy iść;-) a co tam u teściówki?

My dziś też zakupowi, ale to napiszę jak uśpimy towarzystwo, chyba że sami też padniemy:-D:-D:-D
 
My też po zakupach i po kulkach. Mały się wyszalał i ładnie zasnął w samochodzie o 19. Przeniosłam z auta na piętro, rozebrałam dałam leki w łóżeczku i nawet się nie przebudził (coś katar go męczy dzisiaj :-().


Martolinka to udanego jutrzejszego wypadu i jeśli chodzi o nas to jesteśmy na tak z sobotnim wypadem do dziunki. Jeśli dziunka jeszcze nas chce :cool2:oczywiście.


Kilolku to sobie "odpoczełaś" w skle pach i od dzieci ;-). Zostawiasz ich czasami na noc u dziadków?

Polla fajny tekst kolegi Twojego męża :-D, faceci to się znają nie ma co:-D.
 
etna 2 razy do tej pory nocowali jak my bylismy na weselu. Mi jest głupio tak dzieci podrzucać, bo w sumie siedze w domu i nie mam czym byc zmęczona, no i tak mi tez wstyd, ze moga mnie dzieci meczyc

ale przynajmniej mogłam dzisiaj zakupy w spokoju zrobic. chciałam napisac, ze bez marudzenia, biegania i pilnowania ale własciwie tylko bez biegania i pilnowania, bo marudzenie oczywiscie bylo
 
etna 2 razy do tej pory nocowali jak my bylismy na weselu. Mi jest głupio tak dzieci podrzucać, bo w sumie siedze w domu i nie mam czym byc zmęczona, no i tak mi tez wstyd, ze moga mnie dzieci meczyc

ale przynajmniej mogłam dzisiaj zakupy w spokoju zrobic. chciałam napisac, ze bez marudzenia, biegania i pilnowania ale własciwie tylko bez biegania i pilnowania, bo marudzenie oczywiscie bylo


:-D:-D:-D
udana jesteśm ja uważam że każda matka jest wstanie zrozumieć zmęczenie drugiej matki. Ja potrafie powiedzieć że mam już dość, że dziecko mnie wykończył np. danego dnia, że potrzebuje chwilę odpoczynku. Spróbuj, nikt nie jest idealny
 
Faktycznie zastój, mało postów do nadrobienia:-D
Moje dziewczyny śpią, Seba prasuje, a ja jednym okiem na tv, a drugim na laptopka:tak:
Ana, goście na szczęście "normalni" i poszli o 18.30..co do teściówki - nie pamiętam, czy wspominałam, że miała przeszczep skóry na tej nodze..teraz czekają, czy się przyjmie i potem do gipsu..
Dziunka, dawaj obiecane fotki dziewczyn z wyprawy sankowej;-)
Polaa, niezły tekst kolegi męża:szok::-D tak się właśnie faceci znają..
Kilolek, pochwal się, co kupiłaś;-)
Martolinka, my na kolację też mieliśmy kolację z mozzarelli;-) Udało nam się dostać w miarę smaczne pomidory..
Etna, Ty też się pochwal zakupkami;-) Co do zmęczenia, ja się pod tym podpisuję..matka potrafi zrozumieć inną:tak:
 
a maxwell nie ma się czym chwalic - tone pieluch - tetrowe, pampersowe, nocnik i jakies pierdólki dzieciow etypu termometr do wody itp. Poza tym zwyczajne zakupki. Chcialam dzisiaj kupic sobie spodnie ciązowe i jakas tunike ale niestety wszystko na chudziny.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry