anawawka
muśka 2 córek
Robiliśmy opaski - żabki na głowę, między oczami żabki miały napisane swoje imię;-), potem zabawy razem z rodzinami, potem część adaptacyjna z zabawkami, a rodzice mieli trochę powyjasniane co i jak. Potem zrobiony został pociąg i pojechaliśmy ;-) do sali gdzie mają mieć rytmikę. Trochę zajęć muzyczno-taneczno-śpiewających.. poczęstunek był też - ciasteczka i sok.
W czwartek następne zajęcia, a w piątek będzie też pani psycholog.
W czwartek następne zajęcia, a w piątek będzie też pani psycholog.

Ale my na szczęście nie daleko, jakaś godzinka do półtorej jazdy (zależy, jakim tempem mój pojedzie;-))..
A to już wiesz, o której będa Ci robić CC?
to już, będę trzymac kciuki jutro i zagladac w pracy przez komorke na bb, ale nie wiadomo czy Ty dasz radę coś napisać
. Pewnie do końca życia będą mu to "wypominać