reklama

Listopad 2009

czesc dziewczyny!!! mam pyatanie...jak radzicie sobie ze spaniem na lewym boku-bo mi gin zalecił tylko na tym ale w nocy czesto sie budze bo cierpnie mi ta stona próbuje wszystkiego ale i tak w nocy czasem budze sie i zauwazam ze spie na prawym...Nie kontroluje tego....

co do wagi to ja od poczatku ciązy przytyłam 6 kg :-) ale poszło głownie w brzuch....zobaczymy co bedzie dalej....
 
reklama
helena ja śpię jak mi jest wygodnie głównie na prawym boku z poduszką między nogami
czasami się wiercę i przekładam troszkę na ten lewy
jednak na samym lewym jest mi strasznie nieywgodnie i męczy mnie więc się kładę tak że czuję się dobrze
 
Kaśka k ja też jestem po ciężkim weekendzie, pełnym płaczu, histerii i nerwów. Przez to całe zamieszanie i sytuację nie czułam mojego dzidziusia, ale dzisiaj na szczęście przywital się ze mną rano i wiem, że jest i nic mu nie jest :tak:
A w piątek wielki dzień - poznamy płeć dzieciaczka :blink:
 
Ja robię tak samo. Rzadko kiedy śpię caly czas na lewym boku, bo jest mi niewygodnie. Wolę spać na prawym boku. Ale tak naprawdę to jest różnie, czasami łapię się w nocy na tym, że próbowałam spać na brzuchu ;-) Ale zaraz się budzę i szukam miejsca.

Przez tę głupią pogodę kataru dostałam....
 
Kaśka k ja też jestem po ciężkim weekendzie, pełnym płaczu, histerii i nerwów. Przez to całe zamieszanie i sytuację nie czułam mojego dzidziusia, ale dzisiaj na szczęście przywital się ze mną rano i wiem, że jest i nic mu nie jest :tak:
A w piątek wielki dzień - poznamy płeć dzieciaczka :blink:

ja w piątek również poznam płeć mojej dzidzi :)))
usg mam przed pracą, o 7.30 rano!
 
ja tez generalnie wole spać na prawym, często usypiam na lewym a w nocy jak wstaję siusiu to i tak jestem na prawym :)))) od dziś zacznę spać z poduszką między nogami - może wygodniej będzie. Zauważyłam, że wieczorami tak bardzo nisko, prawie przy łonie podbrzusze mnie boli, ale tylko wieczorami. Jak myślicie - ze zmęczenia?
 
reklama
fajnie dziewczyny piątek już blisko :tak:
my idziemy 01 lipca więc troszkę dłużej poczekam

mój mąż cały czas obstawiał synka, a dzisiaj mi powiedział że chyba jednak czuje dziewczynkę :blink:no zobaczymy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry