reklama

Listopad 2009

Martolinka, gratuluję!!!:-) i też jestem zła na Twojego:-p
Banana, a jeszcze wczoraj, jak wybierałam firanę do sypialni, to się zastanawiałam nad tymi "makaronami"..
Kilolek, współczuję i ja..
Etna, Kilolek, współczuję tych kaszli i oby szybko przeszły..

A mi niedawno dzwonił ten młodszy brat - jego oboje bąbli (pół roku i półtora roku) wylądowało w szpitalu - oboje zapalenie oskrzeli schodzące na płuca:szok::-(:-(
 
reklama
o kurcze maxwell nie fajnie z dzieciaczkami

ja mam makarony. Ciagle mi w nie zabawki plączą. Powiesic sie raczej nie mają szans bo linkowy karnisz z Ikea lewo firanki wytrzymuje ale wizja ze mogliby sie poddusic tez nie jest optymistyczna. Póki co nie mam kasy na nowe firanki wiec trzeba dziecioki strzec.
 
Witam wieczorową porą!
BanAna - matko jedyna biedne dziecko....
Martolinka - gratulacje, po części rozumiem Twojego, można stracić głowę jak żona biega;-)
Kikolek - to "nieźle" masz ztym kaszlem i kryzysem...
Maxwell - ło matko tak źle z tymi dzieciakami było, że szpital?:szok:

No i nie wiem co komu poza tym.
Gonia dziś pobiła rekord zainteresowania ... siedziała i oglądała Akademię Pana Kleksa z dobre 1,5 godziny, trochę coś nam wycięło, bo w yt w częściach....
 
Gorzej miał Jacuś, bo duszności (tak, jak wtedy Martusia w marcu), a Alutka bardzo wysoka temperatura - ale myślę, że Alę zostawili ze względu na braciszka..a do tego bratowa w zeszłą niedzielę wróciła z macierzyńskiego...
Ana, to nieźle ją musiała "Akademia.." zainteresować:szok::-)
 
Maxwell - biedne dzieciaki ... a to zawsze jak się wali to niedługo po macierzyńskim, urlopie lub po l4...
Też byłam w ciężkim szoku, że tyle moje dziecko wytrzymało na tyłku w jednym miejcu, aż jej mierzyliśmy temperaturę, bo do niej to nie podobne.:-D:-D
 
ja też mam makarony ale mam krótkie i z ziemi ciężko dostać (dzieciom oczywiście)
martolinka Gratuluje wyniku :tak:
maxwell zdrówka dla dzieciaków ,oby szybko wrócili do domu :tak:
dziunka u mnie Kuba potrafi całe "carsy" obejrzeć ,ale on jest fanem zygzaka ;-)

Kuba nam dzisiaj padł przed 18 i teraz się zastanawiam czy się nie obudzi o 5 rano , bo nie wiem jak to przeżyje :szok: , mojego znowu rozkłada choróbsko więc jutro do lekarza ,czyli w razie czego mam pomoc jakbym sobie przysneła ;-)
 
etna a co zrobic? Przyzwyczaiłam się chyba. Teraz kaszle duzo mniej ale pójdzie do przedszkola będzie gorzej. U nas nie ma mowy o odstawieniu w okresie grzewczym. Jestesmy zadowoleni jak an samym Milukante jest przez większosc czasu a nie na całej baterii.

Moi tam bez problemu ciągiem pelnometrazowa bajkę są w stanie obejrzeć co neistety wykrzystuję ostatnio :zawstydzona/y:
 
reklama
Dziunka, myślę, że spokojnie może napisać..albo tu na BB - nick asko_ - ona tworzy przecudne te czapy..:tak::-)
Oki, ja tez zmykam, bo tradycyjnie o 5.00 pobudka (plus ok.3 w nocy mleko dla Marty)..spokojnej nocki dziewczyny
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry