reklama

Listopad 2009

no Ula takim pociągiem to można z dzieckiem podróżować! super!

A ja z takim pytaniem czy jest coś do spania dla dzieci na podróż w foteliku ? póki młoda jeździła w tym do 25 kg to spoko bo on się rozkładał więc jak zasnęła to luzik, a teraz mamy już ten do 36 kg i on się też rozkłada, ale nie aż tak! a mamy w planach tą podróż w Alpy 1100 km w jedną stronę. tam pojedziemy na dwa etapy bo po drodze do teściowej wstąpimy, ale z powrotem to chcemy machnąć to na raz ( z Anglii jeździliśmy 1800 km i dawaliśmy radę) no, ale nie jeździła z nami wtedy Martysia. na pewno będziemy jechać nocą. przecież nie wyjmę ją z tego fotelika i nie położę i tak się zastanawiam co lepsze to Poduszka na szyję podróżna ROGAL CARS AUTA -50% (2832039636) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. czy to DISNEY PODUSZKA NA PAS 3 WZORY (2765707583) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
przypominam, ze Martyna to trudne dziecko na podróże :-(dlatego chcemy jechać nocą!
 
reklama
A więc i ja się witam;-)

Kikolek - u nas niestety planowanie wydatków nie wychodzi, próby zapisu niestety spalają na panewce. :zawstydzona/y: Gdyby dziewczyny były przewidywalne co zjedzą , a co nie to by było lepiej, poza tym sporo rzeczy leci , bo "dobrzy ludzie" nam dowożą np. 2 kg kiełbasy, bo super, hiper, a potem to leży w zamrażalniku kupę czasu i ląduje jako pokarm dla psów.
Ula - podobnież takich połączeń z wagonami dla dzieci jest więcej, na pomorze podobnież też;-)
Gawit - mogę Ci podpowiedzieć nasze rozwiązanie - w związku z tym, że ja nadgorliwa matka, a Hanka podczas jazdy też upierliwa, więc próbowaliśmy tej poduszki rogala nie sprawdzała się, drugiej nie próbowałam, ale ja zabieram podusię, na których one zwykle śpią, poza tym koce , by mogły się pobawić w morze, ;-) a potem je tym też przykrywam
Nie wiem co jeszcze komu, lecę na inne wątki.
 
Kilolek przepraszam ze się wymądrzę ;-) ale akurat wczoraj czytałam w gazecie że, cytuję, "wigilię andrzejek w 1965 roku zniósł Sobór Watykański II" i z wróżbami czeka się właśnie do 30 listopada :tak: zaskoczyło mnie to.

U Juli były obchodzone w piątek.
:-D:-D:-D no niemal spadłam z krzesla. Napsioczyłam się napsioczyłam a wyszlo na to, ze to ja niedouczona :zawstydzona/y::-D:-D:-D

dziunka z tą wyprawą do szkół/przedszkoli to naprawdę idzie się pochlastać. A może jakies nosidło na plecy? Ja mam ergo infanta, tanie takie jak barszcz ale daje radę. A ile Asia waży?
No i ilez ty na autobus wydasz jak bedziesz tak jeździć w tę i z powrotem. A co z tym domkiem?
 
hej
nadrobiłam troszkę
gawit u nas poduszka rogal również się nie sprawdziła , ale my mamy dla Kuby nakładkę (mamy cybexa) więc on się nieraz na tym kładł a dokładnie głowe ,
dziunka współczuje podróżowania częstego autobusem , ale może przyzwyczajaj Asię do niespania ??
kilolek ja nie monitoruję wydatków , a oszczędzam tylko wtedy jak nie ide do sklepu więc staram się chodzić jak najrzadziej
ja osobiście nie lubię ryb i nie jadam , D kiedyś chodził łowić bo u nas to wszędzie można i wszędzie blisko woda ale nie miał kto jeść bo on sam to nie przejadał i sobie odpuścił , Kuba lubi rybki ale ja kupuję albo filety albo paluszki rybne , poza tym zjada makrele w pomidorach i z moim wędzonego łososia (ale to sporadycznie) , Lenie kupuje łososia ale szału nie ma

wczoraj mieliśmy gości i Lenka całą noc przeżywała wizytę , było nas w sumie 6 dorosłych i 4 dzieci , no i dziciaki dawały rade :tak:, Kuba dzisiaj miał urodziny w przedszkolu , przyniósł koronę którą tutaj robią dla każdego dziecka ale nie chciał jej założyć i w przedszkolu też nie chciał nosić (tak pani mówiła :-))
 
Ania, widze ze ten zwyczaj z koroną to własnie funkcjonuje na świecie - my czytamy zAlą taką serię Zuzia, ona jest chyba tłumaczona z mienieckiego i tam też jest korona, urodzinowy pociąg, urodzinowy kalendarz na ścianie w przedszkolu :)

Gawit, jak coś wymyślisz z tą podróżą to daj znać, my też podróżujemy głównie nocą. Ala na razie ma jeszcze fotelik Roemer do 18 kg, więc w sumie już nie za długo jej posłuży chyba, bo waży 14-15kg :/. On się troszkę wychyla tak że jej wygodnie, ten kolejny nie będzie się na pewno wychylał tak bardzo bo przecież nogi już teraz trzyma prawie na zagłówku :)

Dziunka, no masz z tą logistyką ciekawie.. Szczególnie teraz, nawet jak jakieś nosidło założyć to Asia się w nim nie wyśpi bo zwiśnie. Hmm.. Nic ci nie doradzę :/. Ja dziś wziełam Wojtka w gondoli na dół do szatni i słusznie bo Ala się sama ubiera wiec trwa to anwet 40 minut. Ale jest mi okropnie cięzko tę gondolę nieśc i jak dziś próbowałam ją na wózek założyć (z trudem ja tak wysoko unoszę z Wojtkiem w środku) to mi się krzywo wpięła i ani w tą ani w tamtą. Luudzie, musiała mi znajoma mama i pan konserwator się pomóc z tego wykaraskać.
 
Ania rozbawił mnie Twój sposób na oszczędzanie:-D

Kilolku ale co się martwisz, mnie nie tyle zdziwiło że andrzejki 30 się wyprawia, ale to że wogóle istnieje/istniało coś takiego jak Wigilia Andrzejek:-D więc z dwojga złego ja bardziej niedouczona:-D


Dzisiaj rano młoda miała histerię bo ona się boi i koniec:szok: na siłę ją ubrałam, sama zapinałam płaszcz już na przystanku... Nie wiem o co chodzi, ale teraz od 8 jesteśmy w domu a już czas do przedszkola a Asia nie chce iść i koniec. Nie wiem co mam robić :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry