Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
DZIUNKA u nas pani jak trzeba podaje leki i niema problemu i nawet sama pytała na początku września czy jest jakieś dziecko co musi na stałe leki przyjmować bo jak tak to nie ma problemu.
Wiem , że w poprzednim przedszkolu był chłopiec chory na cukrzycę . Panie miały nad nim stałą kontrolę , nauczyły się obsługiwać specjalistyczną pompę. Warunek był taki , że gdyby się coś działo rodzice pojawią się w ciągu pół godziny w przedszkolu
My już w domku i nie zamierzamy się stąd dzisiaj ruszać ;-) A dziś zaraz po pracy rozstawia scenę na Rynku z okazji jutrzejszych Mikołajek więc będzie w domu gdzieś dopiero ok 21.
Dziewczyny właśnie malują a ja zaraz biorę się za obiad, bo jakoś tak szybko dzisiaj zgłodniałyśmy :-)
Ze mnie siły odpłynęły i musiałam się na godzinkę położyć no jak nigdy! Nawet pranie czeka, no nie jestem w stanie go powiesić. Dziewczyny malowały farbami więc miałam spokój ;-)
Cze
ale mam dziś tyły... w pracy multum roboty, w domu dzieciarnia dopadła i teraz mam czas by na szybciocha Wam odpisać. Martolinka - Twój suwaczek powala, ale ...;-) wiemy już na co Cię stać, po dukanie;-);-). Bidna Ala, mam nadzieję, że lekarka nic nie stwierdziła. Dziunka - niezłe Twój Ama branie telefoniczne.;-)
I nie wiem co komu, lecę dalej.