reklama

Listopad 2009

reklama
No i Gołota przegrał. Od początku Saletę obstawiałam a wszyscy dookoła na mnie warczeli :-D i co, i tak wyszło na moje :-D

Mój A poległ jeszcze przed walką, a ja chcę odczekać aż brat z dziewczyną (nawiedzili nas z piwem i pizzą) zasną bo boję się że obudzą Asię do tego czasu:confused2:

Ja dalej na trzeźwo, bo A zamiast drinka sobieskiego kupił finlandię w puszce a tego nie ruszę:-D a widzę że u Was impra na całego :-D


Kasiula kopa lat! Wpadaj częściej :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry