reklama

Listopad 2009

reklama
Napisałabyś coś w rodzaju - "Właśnie Tomiemu zmieniłam pieluchę, a Maciusia nakarmiłam śledziami w occie" i od razu gorąco by się zrobiło :-p:-D

Choć mnie już dzisiaj nic nie zdziwi. Dziś na festynie się napatrzyłam na różne wybryki :-D np. na chłopca, na oko 4-letniego, z wystającym pampersem ze spodni. Omg... Rodzice chyba jakąś firmę mają bo się z telefonami nie rozstawali więc pewnie na odpieluchowanie syna też czasu nie mieli.
 
Sandra czytaj, czytaj bo ja już w kolejce :-p


My zaliczyliśmy zoo i krótką wizytę u Martolinki :-) Miałam dzisiaj troje dzieci, bo Miłka zabraliśmy ze sobą i powiem Wam że ciężko z trójką ;-) tym bardziej że trzecie nie moje więc się bardziej stresowałam i ciągle miałam go na oku. Ale ogólnie fajny dzień :-)
A mi wczoraj opowiadał o koledze który miał 17-cioro rodzeństwa! Najlepsze że wszyscy wyrośli na porządnych ludzi. Nie wiem jak ich matka to udźwignęła:szok:
 
Ostatnia edycja:
no bardzo jestem ciekawa, bo ja doznaje pomieszania zmysłów z 6 razy dziennie. Gdyby Zuzanka byla pierwszym naszym dzieckiem to z całą pewnością byłaby jedynaczką. Juz się boję jutra kiedy to A. po 9 dniach pójdzie do pracy i zostawi nas same.

Moje wnioski po weekendzie - najpierw byłam zła, ze taka pogoda paskudna, tyle mialam zaplanowane, wycieczki itd i duuupa a wczoraj stwierdziłam, ze dobrze, ze bło brzydko, bo by nas dzieci zamęczyly na śmierć. Wcozraj bylo jao tako, wiec uczylismy się gremialnie jeździć na rowerach, spacer, ogniosko itp calusieńkid zine na dworze i ledwo z A. dożyliśmy do 20. Gdyby 9 dni takich było padlibysmy trupem :-) a ta nawet udąło się nieco odpocząć.
 
Dziewczynki chyba ogólnie męczące są ;-) bo chyba bardziej rozpieszczone. Asia jak księżniczka - na nóżkach nie, do wózka nie, tylko na barana pannę trzeba nosić, bo inaczej nagle dopada ją niedowład nóg :-D wszystko musi się wokół niej kręcić, fochowała dzisiaj strasznie, bo skupialiśmy się bardziej na Miłku niż na niej. Nie że płacze czy histeryzuje, ale jak coś nie idzie po jej myśli to miny strzela takie że aż strach patrzeć... Co to będzie potem?


edit. Dziewczyny, któryś z trzylatków śpi na łóżku bez barierki? Bo zauważyliśmy że Asia w nocy przez sen się o swoją obija. Może przez to właśnie się budzi.
 
Ostatnia edycja:
reklama
dziunka, Tom od poczatku spi bez barierki. nieraz jak weszlam to spi po skosie, prawie w poprzek - prawie, bo calkiem sie nie da bo za waskie lozko ma. a nie spadl mi jeszcze ani razu. moze faktycznie daj Asie spac na probe bez barierki?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry