reklama

Listopad 2009

mimo tego wszystkiego wierzę że ten poród będzie inny :tak:
ale wolałabym rodzić w innym szpitalu
mimo że zdaję sobie sprawę że wszędzie będzie to zależało od tego na jakich ludzi trafię
 
reklama
dzisiaj byliśmy z małą w kinie potem mąż zrobił obiadek:-)
teraz leżę i czekam na deser lodowy
na 19 idziemy na konert na maltę nie wiem co będzie ale sąsiadka idzie z córeczką więc też się zabieramy na chwilkę:-)
 
ja dzis dzien przywitalam wymiotami a wczoraj sie czulam jakbym miala zemdlec. i odkrylam co tak na mnie wplywa. niestety to sa fale radiowe internetu bo gdy nie mielismy polaczenia przez tydzien przez burze dobrze sie czulam i nie zwymiotowalam nawet raz. zdrowie mojej dzidzi najwazniejsze wiec ograniczam internet do minimum. bede do was wpadac gdzies raz na tydzien. pamietam jak Bura pisala jakie to fale sa dla nas szkodliwe i nawet sobie bym nie przypuszczala ze az tak i ze tak to odczuje. a skoro ja sie tak zle czuje to moja dzidzia pewnie jeszcze gozej. takze dbajcie dziewczyny o swoje kruszynki. pozdrawiam. papa.

pewnie spróbować trzeba może faktycznie to aż tak źle na Was działa:baffled:
trzymaj się i wpadaj czasami
 
Witajcie!
Ale ze mnie glupia baba:angry:! Doslownie! Wzielam Wasze rady(dotyczace szorskosci piet) do serca, nakupowalam specyfikow i tak wczoraj sie nimi zajelam pumeksem i kremami, ze dzis mam rany:wściekła/y:! Od pumeksu rzecz jasna:baffled:. No tak, bo ja jestem w goracej wodzie kapana i w 5minut chcialam zrobic sie na bostwo na to co wymaga 2tygodni-jak okreslil moj maz...Cala moja zona-jak stwierdzil...No coz, ale mysle, ze beda rezultaty-jak pozniej strupki odpadna:-p:zawstydzona/y:
 
czesc dziewczynki. bardzo wam współczuję tego wymiotowania w ciąży. ja ani razu tak nie miałam, co mnie bardzo cieszy.
a dziś się wymordowałam w racy i teraz siedze z nogami w misce z chłodną wodą, czekam na pizzę, a potem będzie masażyk :) mój mąż jest niezastąpiony.
 
Ja też nie mogę narzekac na samopoczucie - zero mdłości, senność i zmeczenie już minęły (chyba organizm przyzwyczaił sie do leków i juz tak nie reaguje jak na początku). Ale ponieważ jest to ciąża wysokiego ryzyka, prawie od początku, bo od kwietnia, jestem na zwolnieniu i muszę się oszczędzać.
Czuję wewnętrzny konflikt - dobre samopoczucie i zwolnienie??? Ale grzecznie słucham lekarza, bo jak coś miałby się skomplikowac to w życiu bym sobie tego nie wybaczyła :no:
 
Witam :) mogę sie dołączyć? termin mam według OM na 25 listopada :) a w brzuszku najprawdopodobniej jest dziewczynka :)
Jestem młodą mamusią... mam 19 lat i jak widać mam juz malutkiego synka, a teraz jeszcze drugie dziecko... ale ja się bardzo cieszę:) jestem z trójmiasta i mam na imie Weronika :)
 
Matajkaa witamy na naszym forum :tak:
Jeśli będziesz mieć córeczkę to będziecie mieć parkę :-) fajnie, choć pewnie to mase obowiązków, ale na pewno dasz sobie radę!:tak:
 
Witaj Matajkaa w naszym gronie - zaglądaj do nas jak najczęściej :happy2:
Wiekiem się nie przejmuj bo na pewno jesteś i będziesz wspaniałą mamą.
Mam nadzieję, że rozgościsz się tutaj czym prędzej ;-)
 
reklama
dzisiaj byliśmy z małą w kinie potem mąż zrobił obiadek:-)
teraz leżę i czekam na deser lodowy
na 19 idziemy na konert na maltę nie wiem co będzie ale sąsiadka idzie z córeczką więc też się zabieramy na chwilkę:-)
Szukałam w necie, aż znalazłam - muzyka filmowa w wykonaniu Filharmonii Poznańskiej. Napisz Kaśka k jak było i czy nie zmokliście, bo u mnie zaczęło padać krótko po 19-ej :-(I leje nadal...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry