reklama

Listopad 2009

Witam z samego rana.... eh spac nie dam rady :( wczoraj jakos po 22 sie połozylam w nocy po 1 sie przebudzilam z dziwnym uczuciem brzuch nie bolał ale czułam sie nieswojo :( a teraz przebudzam sie i o ... oczka nie chca sie zamknac :( aj nie dobrze ...
 
reklama
wypij ciepłe mleczko z miodkiem- mi zawsze pomaga...
fakt jest również taki, że zbliżamy się do 3 trymestry, a to znowu oznacza senność....

oraz:
Kasiu skarbie, lista jest super!!!!!! Dziękuję :-D:-D
 
kasiiula to witaj w klubie ja dzis o 4.40juz sie obudzilam i ani rusz do spania:szok:
a tak poza tym chcialam Ci napisac ze slicznie to zrobilas z tym terminami,naprawde slodko:-)

witam wiewiorke :-)

madziek doprowadzilas mnie do lez tymi zdjeciami,sliczne no i te jajka;-)super Grtauluje serdecznie no i jedz kochana duzo buraczkow a bedzie dobrze

a ja dzis zaczynam 25 tydz i juz sie umwoeilam z kumpelka na nastepny czwartek na szkole rodzenia,oj juz jestem podniecona
teraz lece troche do pracki
zycze milego startu w ten sloneczny dzien
do uslyszenia listopadoweczki pa
 
Madziek śliczniusi twój synuś, coraz bardziej przekonuje się do 3D:-)

Witamy nową mamusię listopadówkową :tak::-)

A teraz muszą wam coś powiedzieć heh. Wczoraj poszłam na zakupy, a konkretnie tylko po główkę kapuchy bo mi zbrakło. Stanęłam w warzywniaku na końcu kolejki, a tu mnie ktoś z rękaw lekko ciągnie - współwłaścicielka sklepu. I mówi do mnie "pani tylko z tą kapustką ? to ciężarna proszę bardzo bez kolejki!!!" ja zrobiłam oczy wielkie jak 5zł, i mówię, że nie trzeba, mogę postać jak wszyscy. Ale nie. I ta druga już przy kasie mnie zaczęła wołać "pani w dwupaku z kapuchą do przodu!" Były w ogóle bardzo miłe...Powiedziały, że trzeba mieć szacunek i że skoro kiedyś kobiety ciężarne miały przywileje(mimo ciężkich czasów), to teraz też mieć muszą, mimo że społeczeństwo durnieje i ma wszystko gdzieś. :tak:
Pierwszy raz mnie takie coś spotkało....:-D:-D
 
Mi się już kilka razy zdarzyło, że ekspedientka czy kasjerka zawołała mnie z kolejki. No bo oczywiście inni ludzie udają, że mnie nie widzą :sorry2: Raczej nie miałam jak na razie żadnej niemiłej sytuacji, ale pewnie dlatego, że rzadko wychodzę z domu. No i nie jeżdżę środkami komunikacji miejskiej, a z tego, co tu piszecie, to tam jest chyba najgorzej.
 
sorry musze sie wyzyc :) telefon do mnie - dzwoni petent -jak ja Pania dorwe to Pani leb urwe...

co za ludzie.... wrrrr
Na youtubie są rozmowy ludzi dzwoniących do róznych firm np .TELE2, czy TPSA. Można się czasem naprawdę pośmiac ale wspołczuję ludziom pracującym tam i słuchających takich kretynów czasem. Trzeba mieć nerwy chyba ze stali.
 
A teraz muszą wam coś powiedzieć heh. Wczoraj poszłam na zakupy, a konkretnie tylko po główkę kapuchy bo mi zbrakło. Stanęłam w warzywniaku na końcu kolejki, a tu mnie ktoś z rękaw lekko ciągnie - współwłaścicielka sklepu. I mówi do mnie "pani tylko z tą kapustką ? to ciężarna proszę bardzo bez kolejki!!!" ja zrobiłam oczy wielkie jak 5zł, i mówię, że nie trzeba, mogę postać jak wszyscy. Ale nie. I ta druga już przy kasie mnie zaczęła wołać "pani w dwupaku z kapuchą do przodu!" Były w ogóle bardzo miłe...Powiedziały, że trzeba mieć szacunek i że skoro kiedyś kobiety ciężarne miały przywileje(mimo ciężkich czasów), to teraz też mieć muszą, mimo że społeczeństwo durnieje i ma wszystko gdzieś. :tak:
Pierwszy raz mnie takie coś spotkało....:-D:-D
bardzo malo takich osob jest ze traktuja cieżarne z przywilejem.... widomo coraz cieplej i naprawde ciezko jest stac z 20 minut w kolejce :| no cóż ... mnie to denerwuje jak se ide gdzies jak ludzie wpatruja sie na mnie jakbym byla tredowata nie wiem no... wiem ze wygladam mlodo i pewnie duzo babek mysla se ze o wziela se dzieciaka zrobila eh... te społeczeństwo

Kasiu skarbie, lista jest super!!!!!! Dziękuję :-D:-D

a tak poza tym chcialam Ci napisac ze slicznie to zrobilas z tym terminami,naprawde slodko:-)
dzieki jezeli macie jakies pomysly piszcie bedziemy zmieniac i ulepszac ja aby byla jeszcze fajniejsza :)


a ja mialam dzis jechac do szkoly rodzenia sie zapisac i do hurtownii ale niestety moj P poszedl do pracy :( eh... no coz posiedze se dzis odpoczne wyjde z psem i zjem ciasto co zrobilam wczoraj :-);-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry