enka1
Fanka BB :)
Też chcę karmić piersią ok.8 miesiecy choć na razie tego nie "czuję" ale wiem, że tak jest najlepiej dla dzidzi. Właśnie, zobaczymy jak nam się ułoży bo różnie może byc, ale sorry dla mnie to okropna historia z tą fryzjerką, łeee. No i chyba głupio trochę jak dzieciaki matkę rozbierają bo one chca cyca. Od razu mi się to z krową kojarzy, przepraszam, ale wolę karmić piersią a nie cycem....
Kilolek mi to się wydaje, że ty masz tylko podwyzszony cukier a nie cukrzycę, podobno po 75g glukozy są bardziej miarodajne wyniki i wiadomo, że granice też są wyższe bo wypiłaś więcej tego dziadostwa. Ja po 50 miałam 147 ale juz po 75 gr po 1h 160 a po 2h 99, czyli ok. tylko muszę to kontrolować(chyba za mies. znów75g glukozy) i trochę sie ograniczyć ze słodyczami. I bardzo Ci współczuję, że musisz tak się chować przed małym, zreszta ja to bardzo bałam się diety bo nie umiem nie jeść słodyczy na razie staram się ograniczać
Kilolek mi to się wydaje, że ty masz tylko podwyzszony cukier a nie cukrzycę, podobno po 75g glukozy są bardziej miarodajne wyniki i wiadomo, że granice też są wyższe bo wypiłaś więcej tego dziadostwa. Ja po 50 miałam 147 ale juz po 75 gr po 1h 160 a po 2h 99, czyli ok. tylko muszę to kontrolować(chyba za mies. znów75g glukozy) i trochę sie ograniczyć ze słodyczami. I bardzo Ci współczuję, że musisz tak się chować przed małym, zreszta ja to bardzo bałam się diety bo nie umiem nie jeść słodyczy na razie staram się ograniczać
Powiedz mi proszę tylko, czy Ty wybrałaś Iran jako stałe miejsce zamieszkania?-)

ja przez poltora roku po powrocie do pracy z macierzyńskiego trzy razy w ciągu 8 godzin ściągałam pokarm, schładzałam, a na drugi dzień podawala go małej niania
I tak naprawdę mogę tu napisać tysiące empatycznych wyznań, ale tak naprawdę ten lęk znasz tylko Ty i tylko Ty wiesz jakie to ciężkie do udźwignięcia na co dzień....


Pewnie udałoby się to w jakiś sposób medyczny to wyjaśnić , ale czasem warto po prostu wierzyć w cuda