reklama

Listopad 2009

pewnie, ze damy...innego wyjscia nie ma;-)ale wiesz jak to jest, jak tylko slyszysz, ze cos nie tak to masz schizy....bylam juz a aptece, odebralam tabletki i miejmy nadzieje, ze bedzie oki...
 
reklama
w ogole to w pl pod tym wzgledem jest jednak lepiej, bo tu w uk usg robia ci tylko 2 razy:unsure:w 12 tyg i okolo 20 i tyle...chyba, ze sa jakies komplikacje w ciazy....nawet plec powiedziala mi z laska prawie....
 
Wiem jak to jest tam...a przecież USG jest nieszkodliwe dla dzieciaczka...ehh co kraj to obyczaj.
Mi gin powiedziała, że teraz to w ogóle lekarze są odważniejsi w tych sprawach (np. przepisywanie tabletek cięzarnym)
Mi zapisała tabletki na owsiki (bo miałam). Wyleczyłam sie, ale myslę, że to bardziej od czosnku, ogorków kiszonych i kapusty, bo wyleczyłam się po dniu, dwóch.
 
Nawet jak chora byłam (kolo 10 tc), to żadnej tabletki nie brałam. Na szczęście mi przeszło po dniu męki. Robiłam wszystko, co mogłam, byle apapu nie brać - czosnek (największy przyjaciel cięzarnych w trudnych zdrowotnych chwilach), okłady zimne, nektar z mleka, miodu i czosnku (nie życzę wrogowi!)
Poskutkowało wszystko
 
reklama
Obliczyłam sobie tydzień ciąży wg poszczególnych parametrów:(jak widać są rozbieżności)
BPD 24 tydzień (50 centyl)
FL 26 tydzień (50 centyl)
AC 24 tydzień (50 centyl)
EFW 25 tydzień (50 centyl)

gdzie:
BPD (wymiar dwuciemieniowy)
FL(długość kości udowej)
AC(obwód brzuszka)
EFW(szacowana masa płodu)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry