na pocieszenie- mi zostaly 4 szklanki.....musze dokupic...![]()
ja juz dokupilam, bo w pewnym momencie zostalo mi po jednej szklance z kazdego kompletu... non stop uderzam tez w cos brzuchem - jakos nie moge wymierzyc odleglosci; glownie leze, wiec jak wstaje niezle sie zataczam...

ale to silniejsze odemnie
bylam w szoku ciezkim ale jej nic nie mowilam bo wiadomo nie bede komentowac jej metod wychowawczych....ale kasza po tygodniu