reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Listopad 2009

Olica jestem w szoku....:szok::szok::szok:
a co ją Twoje paznokcie obchodzą jak ona się miała dzieckiem zająć....
niezła jest..... normalnie aż mi kopara opadła.... wrrrr...
a powiedz mi nadal zamierzasz tam rodzić?? czy w innym szpitalu?
 
reklama
Olica, Twoja opowieść wydawała mi się wstrząsająca do momentu, aż nie przeczytałam postu Gie-oski, która przypomniała mi o polskich normach :-( Masakra. :sad:
 
Chyba nadal zamierzam tam rodzić, bo tylko tu latwo o poród rodzinny, ale mam zamiar wynając połozną. Niestety to koszt 600 zł.
Mysle , że w kazdym szpitalu moge trafić na takie k....wy......

Chyba, że będę mieć cesarkę to chcę rodzic w innym szpitalu-tam gdzie pracuje mój ginekolog.
 
Ja myślę że po jednym opakowaniu pampersów i chusteczek w zupełności wystarczy, przecież te małe pampersy są pakowane po 74 szt. Ja wybrałam te: PAMPERS NEW BABY 2 MINI (3-6kg) 74szt., albo te, miejsza ilość: PAMPERS NEWBORN 1 (2-5kg)
Te pierwsze co pokazałas sa ciut wieksze niz te drugie i te własnie drugie maja wyciecie na pępek. Ja tez kupuje na razie od czasu do czasu paczke New born 2-5-kg, albo na poczatek do szpitala Bella te najmniejsze tez z wycieciem na pepuszek. Potem nie wiem czy bede uzywac belli. Ale w poniedzialek zaczynam szkole rodzenia wiec mam nadzieje że sie dowiem co i jak.
 
Dziewczyny właśnie wróciłam ze szpitala z Kamieńskiego i jak Wam opowiem jak mnie potraktowano to chyba padniecie....

Spanikowałam z tą moją biegunką od 2 dni, poza tym od kilku dni zaczęły mi znikac kostki od wewnętrznej części stóp i bardzo mialam dziś twardy i bolesny brzuch.

Mój gin jest na urlopie, więc zadzwoniłam do niego czy moge jechac na Dyrekcyjną do szpitala żeby mnie przyjął jakiś inny lekarz.
Powiedział , że Dyrekcyjna jest cała zamknięta, bo dezynfekcja trwa i żebym pojechała do innego szpitala.

Wybrałam Kamieńskiego, bo tam zresztą zamierzam rodzić jesli poród będzie naturalny.

Trafiłam na ginekologiczną izbę przyjęć.
Położna czy tam pielęgniarka (cholera wie) odrazu mnie zbeształa czemu akurat do nich przyjechałam :szok:
No to mówię idiotce, że mój gin jest na urlopie i nikt by mnie dziś od ręki nie przyjął-żaden ginekolog-nawet prywatnie, a martwię się czy może nie mam zatrucia ciążowego czy coś w tym stylu.
Zwyczajnie boję się o dziecko, jutro weekend i nie chcę zwlekać z wizytą u lekarza.
A poza tym to najbliższy szpital mojego domu. A ona na to "Ahaaaaa" i z tym swoim głupim usmiechem na gębie drąży dalej:
"No to moze od poczatku kochana" i to takim bezczelnym tonem, że łzy mi napływały do oczu.
"Co się dzieje?"
Mówię, że:
-mam biegunkę od 3 dni, a poza tym,,,,,
A ta pipa mi przerwała i z pyskiem , że te ciężarne to są takie mądre, że niedługo ze złamaną ręką będą przyjeżdzać do ginekologa.......

Więc opanowując łzy mówię do niej , że jeszcze puchną mi nogi i pokazuje jej te nogi, a ta znowu pretensjonalnie, ze takie puchnięcie to nie puchnięcie a już na pewno nie zatrucie ciążowe, bo musiałabym miec nogi jak banie !!!

"Z biegunką to się kochana chodzi do internisty, a nie do ginekologa"
To mówię a z silnym bólem brzucha w ciąży też mam iść do intrernisty ?!!!!:wściekła/y:

No to kazała mi się rozebrać i sprawdziła tętno płodu, i wpisała mnie do kompa.
Jak jej dawałam kartę ciąży, dowód itd to ona do mnie:
"Kto pani te paznokcie malował? "
Odpowiadam "Sama sobie malowałam"
A ona "Sama?! Tak paznokcie może malować 80-letnia babcia wyjeżdzając poza krawędzie, jeszcze takie długie i czerwone, strasznie rzuca się to w oczy i nie wygląda dobrze, musi pani sobie poprawić" ....

Czujecie bluesa ?????????
Tak mnie tym zszokowała, że mnie już całkiem zatkało.
Jak tam można.
Fakt rano malowałam na szybko , ale po cholerę takie komentarze !~!!!!!:angry: Kazała się ubrać i czekać w poczekalni.
Wyszłam stamtąd no i czekam nie wychodząc w szoku, nikt mnie nigdy tak nie potraktował i to z uśmiechem na twarzy... za 15 minut przyszła lekarka ginekolog i ta już jej chyba zdążyła nagadać na mój temat.
Wezwały mnie i lekarka zbadała mnie na fotelu ginekologicznym twierdząc oczywiście, że przesadzam, ze nogi powinnam mieć całkiem jak banie, że brzuch mam miękki a z biegunką mam iść do internisty.

Powtórzyłam idiotkom, że tu przyszłam bo biegunka od kilku dni szkodzi ciąży !!!!! I dlatego tu jestem do cholery !!!!

Jedno jest pewne jesli będę rodzić to tylko z opłaconą położną.
Dziś miałam przedsmak jak to wygląda w szpitalu, widziałam, że nie tylko ja wychodziłam z gabinetu zszokowana.......

Coś powinnam tej grubej suce odpowiedzieć, ale wiecie to się łatwo mówi, ale jak czlowiek chce być przyjęty i zbadany i slyszy taki tekst z tymi paznokciami to naprawde go zatyka na amen.
No mnie kompletnie odjęło mowę.......
:szok: no cóż... jak to mój lekarz mówi "na debila może Pani trafić wszędzie, nawet w moim szpitalu..." a my się dziwimy, ze nas w kolejkach nie przepuszczają jak tu jest problem, by się ktos do nnas kulturalnie odezwał.
Morał z tego taki, ze dziewczynki nie zapomnijcie o maniciurze, pedikiurze i najlepiej jeszcze wizycie u fryzjera i kosmetyczki jadąc na porodówkę!!
 
:szok: no cóż... jak to mój lekarz mówi "na debila może Pani trafić wszędzie, nawet w moim szpitalu..." a my się dziwimy, ze nas w kolejkach nie przepuszczają jak tu jest problem, by się ktos do nnas kulturalnie odezwał.
Morał z tego taki, ze dziewczynki nie zapomnijcie o maniciurze, pedikiurze i najlepiej jeszcze wizycie u fryzjera i kosmetyczki jadąc na porodówkę!!
no kochana maniciur i pediciur odpada....:-D
bo lekarz okrzyczy że nie widzi czy palce sinieją.....:-p
 
Kurcze, ale historia...
Mnie czepiali sie na porodowce, ze mialam dlugie paznokcie. Bo polozna kazala mi zacisnac dlonie w piesci, ja zacisnelam tak jak moge, a ona: no tak, co paznokcie nie pozwalaja? Kto widzial rodzic z takimi? Jak wrocilam do domu to skrocilam i wiecie co-czulam sie jakby mi palce ucieli i nic nie potrafilam zrobic nawet przy Maciejku, bo od dawna mialam dlugie!
 
no kochana maniciur i pediciur odpada....:-D
bo lekarz okrzyczy że nie widzi czy palce sinieją.....:-p
a ja za pierwszym razzem sobie strzeliłam jak jechałam na porodówkę. Z rana sobie wymalowałam, szczególnie u nóżek, bo sobie myślę najbliżej głównego widoku to wszyscy zwróca uwagę, ze nichluj jakiś alb co :-) hihi na pewno nikt na to nie patrzył ale tez nie kazali mi zmywać.
 
reklama
Do góry