maxwell80
Mamusia cukiereczków M&M
Martolinka..ja bym zjadła makaron z truskawkami..
Mi mamcia napakowała masę mięsa, słoik rosołu i słoik buraczków;-) Więc tylko muszę ugotować makaron do rosołu i do mięska jakieś ziemniaczki (z kluskami sie nie bede bawiła)..a dziewczynki - zdrowe, dzięki:-) Choć, jak Martusia się zmęczy, to trochę pokasłuje - ale pediatra mi mówiła, że tak może być przez jakieś pół roku..
Magda, zapraszamy częściej:-) No i trzymam kciuki za drugą córę..;-)
Mi mamcia napakowała masę mięsa, słoik rosołu i słoik buraczków;-) Więc tylko muszę ugotować makaron do rosołu i do mięska jakieś ziemniaczki (z kluskami sie nie bede bawiła)..a dziewczynki - zdrowe, dzięki:-) Choć, jak Martusia się zmęczy, to trochę pokasłuje - ale pediatra mi mówiła, że tak może być przez jakieś pół roku..Magda, zapraszamy częściej:-) No i trzymam kciuki za drugą córę..;-)

