maxwell80
Mamusia cukiereczków M&M
Gosiulek, czy ja wiem, czy mała..na tak małe dzieci jest ok..a przynajmniej inne powietrze;-)
Jedziemy do gospodarstwa agroturystycznego, mają tam konie, krowy i inne zwierzątka, jest duży plac dla dzieci, pewnie zahaczymy o Ustroń - tam jest Park Leśnych Niespodzianek..zobaczymy...a co ważne, jest to od nas jakieś 100km..
Jedziemy do gospodarstwa agroturystycznego, mają tam konie, krowy i inne zwierzątka, jest duży plac dla dzieci, pewnie zahaczymy o Ustroń - tam jest Park Leśnych Niespodzianek..zobaczymy...a co ważne, jest to od nas jakieś 100km..



Jak było na zajęciach adaptacyjnych?
na szczescie mamy na ten czas z kim Kube zostaiwc i sie o to nie martwie, bo znajomi sa w porzadku. A mama doleci w czwartek i juz bedzie zupelnie ok. Nikomu nic nie mowilam. beda miec jutro neispodziankę