reklama

Listopad 2010

Dobrze, że poruszyłyście ten temat. Ja mam twardnienia brzucha ale też nie jakoś regularnie, przeważnie na wieczór. Bolących skurczy jeszcze nie miałam, choć czasem w szyjce mnie zakłuje. Mam nadzieję, że te właściwe rozpoznam, biorąc pod uwagę, że jestem z Tarnowa a chcę rodzić w Krakowi.

Goncia widzę, że mamy jednakowe suwaczki. Miło mi!!
 
reklama
hejka Babeczki:*

u mnie malo czasu na Forum bo zajmuje sie moim lobuzamy...

juz wiem ze Gabrys jest uaprciuszke i nie jade....a Elizka kocham mleczko i jest ulegla....jednak Chlopak ma potezniejszy krzyk i placz niz corka...hehe

pozdrawiam
 
skurcze przepowiadajace sa prawie nieodczuwalne-na ktg to widac,lekko sie spina brzuch,widocznie lub nie-zalezy od jego siły,ale nie boli.

Moja położna powiedziała, że przepowiadające mogą być baaardzo bolesne, aż myslimy, że to już porodowe, jednak są nieregularne i przechodzą po jakiś 2 godzinach...
 
hejka Babeczki:*

u mnie malo czasu na Forum bo zajmuje sie moim lobuzamy...

juz wiem ze Gabrys jest uaprciuszke i nie jade....a Elizka kocham mleczko i jest ulegla....jednak Chlopak ma potezniejszy krzyk i placz niz corka...hehe

pozdrawiam

Hej kochana! Super, że się odezwałaś - zazdroszczę, że możesz już dokonywać tych obserwacji ;-) Cudownie, że z dzieciaczkami wszystko dobrze!
 
Moja położna powiedziała, że przepowiadające mogą być baaardzo bolesne, aż myslimy, że to już porodowe, jednak są nieregularne i przechodzą po jakiś 2 godzinach...
dokładnie, tydzień temu miałam bolesne, choć nie tak że napier....... :))) i niewiem jak ja wytrzymałam, że nie pojechałam sprawdzić. Po prostu wierzyłam że to nie to......

Karmelka kurczę ale masz fajnie, synuś ma charakterek co. Trzymaj się i ucałuj dzieciaczki od cioci :)

dobrze, że kończy się dzień, nie lubię wekendu, czas wolno leci i bardziej doskwiera tęsknota.
 
karmelka, milo ze do nas zajrzalas :) jako pierwsza mamusia zreszta. Super sie czyta o Twoich skarbkach :) pochwal sie jeszcze tylko zdjeciami :P

Ja dzis mam leniwa niedziele.. mimo, ze pogoda w miare to nie laze nigdzie.. bo wczoraj poszlam do sklepu (nie daleko) i jak wrocilam to mnie miednica bolala przy kazdym kroku.. :/

Ja tez nie wiem jak skurcze wygladaja.. ale mam nadzieje, ze je poznam ;)

Dzis dopiescilam torbe do szpitala i zrobilam liste co dopakowac w ostatniej chwili :)

Zamowilam tez wypozyczenie TENS maszynki przez internet, mam nadzieje, ze nie zaczne rodzic zanim mi przysla heh :)

Ogladalismy z D ten filmik "co nieco o rozwoju dziecka" - glownie o tym jak trzymac i obracac dzidzie.. i sie przerazilam, ze to skaplikowane, a D podszedl do tego tak.. ze jak sie dzidzia urodzi to sami sie zorientujemy co i jak.. i damy rade - oby ;)
 
reklama
WITAM

No i kończy się słoneczna niedziela. Trusiu współczuję ci samotności, a właściwie łączę się z tobą w niej. Ja też spędzam kolejny dzień bez drugiej połówki. Za to mam pod opieką dzieci i te jakoś zapełniają mi czas.
Elzu jak skończę to wkleję moje malowidła ścienne. Na razie jestem w tracie, a wiesz jak to jest z artystami ;-) (to o mnie jakby ktoś miał wątpliwość ;-) )
Pozdrawiam was serdecznie. Zajrzę jeszcze wieczorkiem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry