reklama

Listopad 2010

reklama
Co do informowania to my przy pierwszym porodzie nie dzwoniliśmy że jedziemy bo Ja nie chciałam.A po za tym jechałam o 4-tej nad ranem więc nie widzę sęsu dzwonienia po nocy,niech sobie spokojnie śnią.Teraz tez nie mam zamiaru dzwonić dopuki dzidzius nie bedzie na świecie.I w czasie porodu nie było nam w głowie dzwonienie i odbieranie telefonów.Mój P dzwonił jak juz było po wszystkim.

Ixi-bidulka ta to się namęczy.Trzymam kciuki za Was.

Mi czop wyleciał na tydzień przed porodem.Wiadomo u każdego inaczej.A był to wtedy jak dobrze pamiętam 37 tydzień.
 
Ja tak mówiłam mojemu J że damy znać rodzince jak się już urodzi. Bo wiadomo, że 1 faza może trwać i trwać a oni będą tylko dzwonić i dzwonić i ja się będę przez to denerwować. Chociaż zobaczymy w trakcie, może mi się zmienić:-)
 
Witam dziewczyny...
Wspołczuje Ixi tylu szwów...ale fajnie ze juz sa razem...
My ustalilismy ze dzwonimy do rodzinki jak dojedziemy do szpitala, zeby ktos nie chcial przyjechac do domu...
 
Kurcze troszke mnie nie bylo a tutaj taka produkcja, nie da sie was opuscic :)
Magdaa26 tak tak pojawił sie nowy suwaczek :) I bylo o tym mowa, ale dziekuje jeszcze raz bardzo :*
Ja jakos sie zle czuje, slabo mi, kreci mi sie w glowie, jest mi niedobrze raz zimno raz goraco ehh, jak nie urok to sr**

DO WARSZAWIANEK!!! Dostałam zaproszenie na warsztaty edukacyjne na temat komórek macierzystych z krwi pępowinowej. sa bezplatne, bedzie można porozmawiać ze specjalistami, z lekarzami i takie tam. Warsztat odbędzie we wtorek 26 października 2010 roku o godz. 17:00 w Kawiarni Kalimba, miejscu przyjaznym mamom z dziećmi, przy ul. Mierosławskiego 19 w Warszawie. Ale ze ja nie moge isc to moze ktoras z was jest chetna??

U mnie tez non stop telefony, jak sie czuejsz, urodzilas juz??masz nadal skurcze i takie tam, doprowadza mnie to juz do szalu bo moje zagrozenie przedwczesnymporodem tak jak szybko sie pojawilo tak szybko zniklo i jest cisza.

Karmelka fajnie ze sie odezwalas :) Kiedy pokażesz nam swoje szczescia ??:) Czekam z niecierpliwoscia na foteczki :)

U nas jak zacznie sie porod to P przedzwoni( jeżeli nie bedzie to noc) do moich rodzicow, jego rodzicow i mojej siostry bo ta to chyba by mnie zabila gdybym jej nie powiedziala. A reszta rodziny to dowie sie w taki sposob ze napiszemy eska " Marika jest juz na swiecie, urodzila sie ...., waga ...., wzrost .... punktow.... " i po wyslaniu wylaczamy telefony dokuki nie dojdziemy do siebie :)

Oj szkoda ze u ixi sie tak porobilo, ale mam nadzieje ze do czwartku wyjdzie i bedzie wszytsko ok.
 
 
Współczucia dla IXI. Ale chociaż ma już swojego dzieciaczka - to chyba wszystko wynagradza :-)
Co do dzwonienia do rodzinki. Mąż wczoraj zadzwonil do mojego taty ze swojej komorki - zawsze dzwoni z mojej - i moi jak tylko zobaczyli że to on dzwoni od razu pomyśleli że dzwoni powiedzieć że mają już wnuczkę na świecie :)
 
karmelka- życze dużo siły, wytrwałości, również Cię podziwiam, praca na 2 etaty :)
elzu- powinno byc jutro na stronie Dzień Dobry TVN - Oficjalna strona programu - TVN bo dzis sa filmiki z wczoraj
Biedna ixi, pęknięcie brr masakra :(
violett- byłam na takich warsztatach, dla mnie czysty marketing i nuda, babe obrzucili seria pytań to zaczęła się plątać. Zapytał sie koleś ile kobiet uczestniczy- 30tys, a ile skorzystało skutecznie - 2. I po tej odpowiedzi było zero zainteresowania.

Ja nie zamierzam nikogo informować, tylko męża hehe oczywiście. A najlepiej wyłącze tel.
Widziałam na własne oczy jak była dziewczyna którą złapało na weselu.. Połowa gości dzwoniła do niej co 5 min, nie mogła spokojnie przezywac skurczy bo ciagle tel dzwonił.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry