Witam sie wtrokowo.
Teraz czeka mnie duuuzy czytania, bo tyle skrobiecie ze ojejku. No ale moze dam jakos rade.
Trusia a ja mam pytanko odnoscie Twojego meża, on wyjechał za granice pracowac jak juz dowiedzieliscie sie o ciaży?? Czy był juz tam wczesniej?? W listopadzie wraca do Polski na stale??
Jejku dziewczyny ale ja mam dzisiaj ochote na piwko z sokiem, normalnie oszaleje chyba

Asiulka wiem co czujesz, ja jak lezalam na patologi w 34 tyg to ordynator powiedzial ze w 36 tygodniu bedzie po wszytskim, ostatnio na wizycie moja gin powiedziala ze napewno urodze do niedzieli. I co?? juz 39 tydzien i wtorek i jak tu sie nie wkurzac?
inga28 pewnie ze cie przyjmiemy
Ania super ze jestescie juz w domku. Teraz rob co masz zrobic ale tez odpocznij troche
Trusia zly humor nie z powodu upartej cory tylko z powodu smierci bliskiej osoby
Ja dzisiaj znowu ide do lekarza, ale tylko porozmawiac wiec zejdzie mi sie tam kolo 5 minut. No coz jak trzeba to trzeba. A ogolnie to sama nie wiem co mam robic. Mialam w planach zakupyi rano spoźnionego do pracy P wyslalam jeszcze do banku pokaske i juz mi sie odechcialo tych zakupow ahh ta ciaza.