Cześć dziewczyny!
Monika jeśli chodzi o fotelik to najważniejsze żeby był solidny i miał te boszne zagłówki. My wybraliśmy recaro, bo M zna tą firme ( oni robią fotele do samochodów sportowych, które biorą udział w wyścigach). Druga rzecz, która przemuwiła za tym fotelikiem to to, że rośnie razem z dzieckiem i starczy do 12 lat, a tapicerkę można wymienić. Odradzono nam ten co ty chcesz kupić, bo ponoć dzieci bardzo nie lubią tej poduszki z pprzodu. Mieliśmy troche przejść ze sklepem interetowym, bo kupiłam na aukcji podróbe. Naciełam się poprostu. Fotelik sprzedawany pod hasłem recaro, ale innej firmy, która tylko współpracuje z recaro. Przesyłam link do podróby i do oryginału. Może troche moja wina powinnam dokładniej czytać. No nie ważne...
Fotelik Recaro Young Sport STM STARLIGHT 9-36 2.0 (1790116444) - Aukcje internetowe Allegro to podróa
RECARO YOUNG SPORT 9-36 KG 2.0 2011!!! + GRATIS!!! (1790030676) - Aukcje internetowe Allegro to oryginał
M stwierdził, że to tak jak kupić forda i mówić, że się jeździ maserati ( nie wiem jak się to pisze), które ma większość fordowskich części. W końcu w tym sklepie kupiliśmy ten oryginalny recaro, ale się wkurzyłam bo daliśmy 720zl, a nie 580.
Co do rajtuzów to pewnie, że zakładam Olkowi, nie różowe, ale takie np z samochodami. Nie widzę w tym nic dziwnego.
Olek dał popalić w nocy ciągle się budził i płakał nie wiedzieć czemu. Albo się przeziębił ( ma taki wodnisty katarek, ale mały) albo idą ząbki. Strazna z niego maruda dziś. Profilaktycznie dam mu wit. C, wapno i może ibufen. Zastanawiałam się czy nie kupić też jakiegoś rutinoskorbinu dla maluchów, bo idzie sezon chorobowy. A poza tym to sam już jest w stanie pokonać kilka metrów ( na dwóch) i sprawia mu to ogromną frajde.
Się rozpiasałam...