reklama

Listopad 2010

reklama
agrafka jak czytam o Waszych przygodach w supermarketach z autkami przy wejściach to jakbym nas widziała hehe :-D
trusia pomadka powiadasz?? Prawdziwa kobieta. Tyle że jak dorosnie to dopiero zakuma że pomadkę się "je" dopiero jak jest na ustach :-D

U mnie za to pogoda do bani. Zimno i pada deszcz... Dawiduś śpi, ja przy winku i świeczuszkach :-)
Pozdrawiam Was!
 
u nas piękna pogoda choć wiaterek, my w domu bo mała ma kaszel, lekarz kazał dawać... paracetamol;-) i czekać do poniedziałku i wrócic jak rozwinie się choroba heh.

Paulina a co to za okazja, sama przy swiecach? Ja też miałam wczoraj samotny wieczór z winem i książką i ciszą, super

ale mi się chce spać!!!
 
Trusia super masz lekarza! Paracetamol w niczym wam nie pomoże, a obciąża wątrobe. Ten lek ma bardzo słabe właściwości p/zapalne. Już lepiej dać ibufen, wit C, wapno. Zdrówka dla Was.
 
paracetamol w UK na wszystko :) smialismy sie ze znajomymi, ze wpadniesz po wypadku bez ręki i dadza ci paracetamol.. takze zdziwiona nie jestem.

Ja jestem chora juz tydzien.. cos mi nie odpuszcza ta choroba, w dzien jeszcze jakotako, ale w nocy jak mnie kaszel dorwal to az mnie na wymioty wzielo.. :(

Stosuje na Julku usypianie 3-5-7, wieczorem juz jest sukces, albo placze przez chwilke, albo od razu jest spokoj, a w dzien jeszcze troche musimy sie pomeczyc, dzisiaj np plakal 3 min.. poszlam.. i po kolejnych 4 zasnal. Ale to i tak sukces, bo wczesniej musialam kombinowac.. wlaczac mu teledyski.. usypiac na dziwne sposoby i pozniej przenosic do lozeczka..
 
u nas choroba nie odpuszcza - katar, kaszel, ślinotok, płacz i brak apetytu.... usneła teraz i cieszę se chwilą bo tak to non stop na ręcach.... w ub święta też bylismy chorzy, te też taksię zapowiadają aż niechce mi sie nic robić

Elzu zdrówka
85asia ale akurat na moja tamte nie dziąją te ibufeny cy nurofeny, wapno daje i syrop no i grucha i woda morska, juz mi się podala po tych 4 dniah, nie musimy we dwóch jej trzymaćć
 
Jestem i ja :-)
U nas też ciężkie dni, Krzyś ma katar, kaszel, brak apetytu i w nocy doszła temperatura. Wczoraj byliśmy u lekarza i płuca i oskrzela czyste no ale kaszel jest. mały nie dostał antybiotyku ale coś czuję, że nas to nie ominie. Dziś popołudniu dałam mu nurofen i normalnie teraz nie to dziecko. bawi się i nie wisi na mnie cały czas.
Trusia to mamy tera podobnie z dzieciaczkami.
 
Tygrysek u mnie od czwartku w nocy się zaczęło i też bez szmerów ale i bez temperatury. MOja dziś zaczęła jeść, chyba będzie coraz lepiej tfu tfu, został zatkany nos i żężenie, ale klepiemy i całkiem się poddała moim zabiegom
 
reklama
HEJ HEJ!
Wszystkie mamy zajete przygotowaniem świąt. A ja w tym roku nie robie kompletnie nic. Nawet nie sprzatam, bo zaraz po świętach będziemy remontować kuchnie. Na Wielkanocne śniadanie idziemy do teścia, a potem jedziemy do moich rodziców.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry