reklama

Listopad 2010

Mysza...mnie tez ostatnio pobolewa...nawet powiedziałabym,ze skurczowo...ale u mnie jest nasilenie bardziej z jednej strony.
wypytam dzisiaj o wszystko mojego gina...oj....biada tym, które będą po mnie, bo zamierzam siedzieć tak długo,aż wyjdę uspokojona
 
Ostatnia edycja:
reklama
Czesc dziewczynki!!! :)

Ja dzisiaj tylko na chwilke bo całe masy spraw do załatwienia mam...

Dzis moja wizyta!!!!! :)))) Od rana chodzę w skowronkach :D Trzymacje mocno kciuki, zeby dzidzia zdrowiutka była i zebym już dzisiaj poznała płeć ;)

A jeszcze mężuś taką niespodziankę mi zrobił, że ma dziś wolne od pracy :))) Pięknie się tydzień zaczął :)

Wpadnę wieczorkiem do zdam relacje z wizyty i wrzucę foteczkę mojego maleństwa :)

Buziaczki :*:*:*:*
 
Mnie najczęściej ciągnie po prawej stronie...tak jakby od jajnika. Podobno to normalne bo się narządy naciągają.
Kłuje mnie też w prawym boku i bolało ostatnio podbrzusze, ale nie wiem czy to nie sprawy żołądkowo-wątrobowe.
Wziełam co prawda nospę ale nie wiem czy to mi pomogło.

Kochane zastanawiam się czy nie przenieść swojej wizyty na ten tydzień...tak może na piątek lub czwartek :-) już się doczekać nie mogę. Tylko że wiem że im później tym lepiej żeby podglądnąć płeć i to mnie tylko trzyma przy tym aby poczekać choć przecież 3 dni to nie taka straszna różnica przecież...
 
Cześć dziewczynki ;-)

ja juz po USG, wszystko ok. a szczegóły zaraz będą w odpowiednim wątku :-)

trzymam kciuki za wszystkie pozostałe dzisiejsze wizyty
 
Anbar...wiem, co przeżywasz...i odpoczywaj, jak najwięcej, a może dla świętego spokoju przejdź jeszcze do innego lekarza z usg,
mi też trudno uwierzyć w krwawienie bez przyczyny,

W sumie w ostatnich dwóch tygodniach dwóch różnych lekarzy mi robiło USG i nic nie wynaleźli. Kanał rodny zamknięty, krwiaka brak, brak znamion odklejania się trofoblastu.
Tyle mam w opisach.
Nie wiem, dzisiaj pójdę do mojego lekarza, niech on obejrzy te wyniki i pomyśli co jeszcze można zbadać.
Generalnie co do przyczyny, wczoraj mi lekarka wpisała fitness, ale na fitness chodzę od miesiąca i nigdy mi nic po nim nie było (poprzednie plamienie pojawiło się pięć dni po), poza tym to są zajęcia takie same jak w szkole rodzenia, nawet lżejsze, bo ledwo 45 minut. Wpisała tak, bo sie pzyznałam, że byłam. Jakbym skłamała, napisałaby, że bez wyraźnej przyczyny.
Coś mi tam mówiła o skurczach macicy i szyjki, że podobno niektore tak mają, że pojawiają sie samoczynnie. Tylko do mnie jakoś to nie przemawia. Za chwile już nie będę wiedziała czy mam lecieć do szpitala, bo własnie tracę dziecko, czy znowu coś bez przyczyny :-( Niestety na tylu lekarzy, żaden nie umie powiedzieć nic mądrego. A w sumie po poprzednim plamieniu oglądało mnie dwóch ginekologów ręcznie i jeden przez USG, teraz jeden ręcznie i na USG...
 
Widzę że zapowiada się tydzień wizyt lekarskich. Ja ma w czwartek i już nie mogę się doczekać jak zobaczę Dzidzię :-)
Co do bolącego brzucha - mnie wczoraj też bolał, ale bardziej przeszywające kłucie nad kością miednicy albo z prawej albo z lewej. Może to od pogody :blink:bo czytam i kilka z was wczoraj miało takie dolegliwości. Też mnie to niepokoi bo nie miałam tego wcześniej. A może to dzidzia się buntuje????? Niedługo poczujemy pierwsze skurcze więc to może jakiś pierwszy sygnał. A czytałam gdzieś ze takie jednorazowe lub kilkakrotne skurcze to nasza macica przygotowuje się na rosnące dziecko i się rozszerza. Podobno jeśli utrzymują się kilka godzin to trzeba się niepokoić
 
Trusia - super, że się udało z suwaczkiem :-)
ja niestety nie widzę czy te 3 dni są na + czy na - bo na służbowym komputerze mamy różne dziwne blokady i nie widać suwaczków i niektórych zdjęć (w sumie się zastanawiam jak to jest, że forum w ogóle działa :-) )
 
reklama
Witajcie kochane:-)
Sporo mam do nadrobienia;-) ja wczoraj mialam znowu atak migreny ,głowa boli mnie już 2 tydz ale te ataki są najgorsze,ciagle mnie mdli a ból nie do zniesienia ,jak wstawałam z łóżka to taki ból jakby mi ktos przyłożył patelnią:-( a na dodatek syn miał rocznice komunii i bidulka musiałam sie męczyć.
Co do bólu brzuszka to tez w sobotę tak miałam , zjadłam 3 nospy i 3 magnezy,leżałam cały dzionek,wczoraj bolał mnie brzuch i krzyż z prawej strony ale to raczej od ucisku dzidziusia na jakis nerw. Bardziej martwił mnie ból z soboty.Niby brzuch byl miękki ale bolał cały.
Meryan ,gratuluje synka ,trzymam kciuki za was, dobrze ,ze wiesz skąd sie biora te krwawienia,bedzie dobrze:-D
Paulinka ,za ciebie też mocno zacisniete &&&&&&&&&&&& ,czekam na wiadomosci
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry