reklama

Listopad 2010

Paulinka - Kciuki zaciśnięte :-)

malamrowka - eh to ciążowe roztrzepanie ... ja też tak mam ale na mniejszą skalę trochę :-) zwykle kończy się na tym, że jem kanapki nie takie jakie chciałam bo się zagapiłam i np położyłam na wszystkie pomidora a miał być ogórek kiszony, no ale to nie problem i takie i takie dobre ... ostatnio poszłam też do sklepu po 3 rzeczy z czego najważniejszy był makaron no i oczywiście wrócilam bez niego :-)

Kasia - witaj, widzę, że masz takie samo imię i jeszcze ten sam wiek ciąży :-)

Gosiek - jak to tylko żołądek to nie ma się czym stresować jeśli Ci dzisiaj przejdzie ... widocznie coś Ci zaszkodziło, napij się sporo, żeby się nie odwodnić za bardzo i będzie dobrze
ja już kilkakrotnie miałam rewolucje tego typu, jeszcze nigdy nie miałam w ciąży zaparć za to biegunkę już 2-3 razy ... tak też bywa
 
Ostatnia edycja:
reklama
witam w kolejnym dniu dziewczyny:)
Paulinka rzucam robotę i trzymam kciuki:)
Ja słuchajcie po wczorajszej wizycie mamusi mojego Mężczyzny padłam spać natychmiast.
Przyniosła mnóstwo prezentów :) także wizyta była spoko, ale czułam się jakbym na polu cały dzięn pracowała tak zmęczona byłam :)
Kiedy powinnam usg zrobić teraz?
Robiłam w 12 tygodniu
Jola
 
aaa jeszcze jedno słuchajcie!
jak robiłam usg to było to 12 tydzień i 5 dzień ciąży :) no i termin 25 listopad. i wychodzi, ze dziś zaczynam 17 tydzień
a zrobiłam suwaczek i wyszło inaczej....
 
Jola - wyszło w sam raz bo ja mam termin na 26 listopada i mam ciążę dzień młodszą ...
a terminy zawsze moga być 2-3 dni w jedną lub druga stronę a urodzisz zapewne jeszcze innego dnia :-)

co do kolejnego USG - to tak mniej więcej za 3-5 tygodni musisz zrobić "połówkowe"
 
Elzu lucunio juz wylazi ze swojego legowiska, a mial lezec 4 tygodnie bez ruchu. Miauczy przerazliwie jak sie idzie do niego bo chce sie tulic, ale boje sie go brac na rece przez tą miednice :/ nie chce mu krzywdy zrobic, haha wkleilabym Wam jego zdjecie ale chyba nie wskazane sa teraz takie wrazenia, bo zdrapalam mu dzis strupka z polowy glowy i z jednej strony jest ŁYSY! i to doslownie. a ze jest czarny to nie wyglada to fajnie, ale mam nadzieje ze szybko dojdzie do jakiegos wygladu normalnego. Dziekuje ze zapytalas :*
izula82 przede wszystkim gratuluje coreczki! :* wracaj szybko do nas, bo musisz mnie przygotowac psychicznie do tej uroczystosci, zaczynam sie coraz bardziej bac, sama nie wiem czego, chyba ogolnie ze to taka pierwsza wazna uroczystosc w moim zyciu :)
skorpionica takze gratuluje coreczki! :*
siwona spanie to BYLA moja specjalnosc. w weekendy chodzilam spac kolo 21 i spalam do 11-12 nastepnego dnia. A teraz? chodze spac kolo 12-1 i budze sie przy kazdym ruchu nogą czy ręką a co dopiero jak sie przekrecam z boku na bok. Ja nie wiem co to bedzie jak sie P wprowadzi, bo juz w ogole przestane spac. Ja sie musze rozwalic na srodku lozka i miec duuuzo miejsca, a ze on do malych nie nalezy to cienko to widze :D bedziemy musieli duze lozko kupic. (co do mebli to ich ceny mnie przerazaja, caly czas szukam i szukam)
echooo Ty tez coreczke no prosze! :* wielkiie gratulacje :)
Violett super masz sąsiada, nie kazdy by sie tak zachowal. :) przytulaj i miziaj sie z kotkiem zeby wiecej nie przyszlo mu do glowy skakac:)
kokota82 Twoj maz ma wymarzona prace mojego :) nie wiem czemu ale zawsze chcial takiej pracy, jak narazie wylądowal na budowie, a poniewaz jego tata juz nie raz i dwa bral go dorywczo do swojej firmy budowlanej to teraz wzial go na caly sezon ;) moj P teraz jezdzi do pracy prawie 70 km wiec budzi mnie smsem o 5:30 ;) a wraca po 19 i czesto nie ma juz sily zeby przyjsc do mnie, wcale mu sie nie dziwie, ale na szczescie mieszkamy blisko siebie.
malamrowka1100 ja mialam tak ostatnio z nystatyna!!! na wieczor zamiast dopochwowo chcialam polknac ale na szczescie zorientowalam sie w ostatniej chwili! trzeba uwazac ;)
kkasia79 witaj wsrod listopadowych mam :)
Goosiek ja mialam podobnie jak Kasia_B tez biegunke tylko przezylam, a zaparc nie, wiec nie przejmuj sie napewno wszystko bedzie dobrze cos moze zjadlas dziwnego :>
Paulinka jeszcze ponad dwie godziny tylko:D:D:D czuje ze bedzie chlopak!!!! takze trzymam kciuki :)

A wczoraj sluchajcie powrocil u nas temat imienia i bylam w szoku.. juz przyzwyczailam sie ze chlopiec bedzie Filipkiem a mojemu P nagle sie odmienilo i woli Daniela. Daniel mi sie podoba, ale do Filipka sie juz przyzwyczailam :( i nie wiem jak go przekonac. I powiedzialam mu o moim pomysle dla dziewczynki -Hania, a on zaczal sie smiac i powiedzial ze za podobne do mojego :) ale ogolnie nie narzekal jakos, wiec do Hani pewnie go przekonam jesli to bedzie dziewczynka, gorzej z Filipkiem :(
 
bardzo się cieszę, że P. jest taki samodzielny w domu, wprawdzie do gotowania się nie nadaje ale całą resztą zajmuje się super :-)

U mnie to samo. Tzn. ja swojego chłopaka wybrałam na partnera m.in. dlatego, że potrafi się zająć domem i robi to porządnie, ma smykałkę do różnych robót domowych z wiertarką i młotkiem w roli głównej i wiem, że bez problemu mogłabym go zostawić z dzieckiem i też się będzie umiał nim zająć. Na pewno nie jest to typ, który uważa, że od zajmowania się domem i gotowania jest baba.
Aha. I mój gotuje. Ale tylko jak trzeba, czyli ja się źle czuję, jestem chora czy bardzo zapracowana.
 
Dziewczyny tak czytam o tych Waszych facetach. Co robią, jak pracują, czy sprzątają czy nie. To tak się zastanowiłam nad tym moim, iż aż sama nie wiem czy powinnam pisać. Bo z tego co napisze to może wyjść, że jestem leniwa albo nic nie potrafię. Ale trudno muszę mojego opisać. Co do pracy zawodowej to prowadzi szkolenia i tak pracuje 7/7. Więc w weekendy rzadko jest w domu bo na kursy weekendowe jeździ z kursantami aż do Gdańska.... W tygodniu prowadzi szkolenia na miejscu więc jego powrót do domu uzależniony jest od tego czy ma kursantów w dany dzień czy nie. Zazwyczaj wraca ok 15-16. Co do prac domowych to powiem tak: pierze, sprząta, gotuje, myje okna, odkurza, zmywa podłogi, prasuje. Potrafi wyremontować mieszkanie (łącznie z podwieszanymi sufitami). A prawda jest taka, że wszystkie czynności wykonujemy razem. Nie ma takiej możliwości, że jeśli jest akcja sprzątania to ktoś sprząta a drugi siedzi. Dzielimy się: ktoś kuchnie, ktoś łazienkę, ktoś pokój itd. Jak remontowaliśmy mieszkanie to panele kładliśmy razem:) Generalnie okna myje mężuś (chociaż ja bardzo lubię ale mamy 4piętro i jakoś woli sam) a ja prasuję. Chociaż jak musi to też idzie mu całkiem dobrze:). Jest tylko jedno miejsce gdzie nie możemy razem przebywać w tej samej chwili: KUCHNIA :):) D nie lubi jak mu się wpindalam w garnki i odwrotnie:P:P No to tyle o moim kochaniutki mężusiu:)
 
za Paulinke109 kciukasy trzymam z moim bąbelkiem.

Mój to uwielbia gotowani i w ogóle jedzenie, dla niego to jak jakiś obrzęd rodzinny, który trzeba niemal celebrowac, ale fakt gotowac umie, ale głównie włoskie dania, aczkolwiek ostatni nauczył się smażyc naleśniki, a jaki zły był jak mu nie wychodziły :-D

Goosiek dużo pij, zebyś się nie odwodniła tym bardziej, że pogoda taka, że zaraz moga znowu byc upały. Przegryzaj sobie najlepiej chlebek ryżowy on uspokoi troszkę żołądek i jelita.
 
reklama
Dzisiaj temat meski widze :) moj D jak trzeba cos zrobic w domku to umie ale trzeba go poganiac, pracuje od 8 do 16 i jak jest w domku kolo 17 to przewaznie jeszcze gotuje :) ja tylko pomagam, za sprzatanie sie raczej nie bierze (nigdy z wlasnej woli) ale jak poprosze zeby mi pomogl to pomaga :) w wolnej chwili ma tysiac zainteresowan wszystkie zwiazane z komputerami, konsolami i sprzetem tego typu (co sie czesto przydaje), w gierki tez gra ale nie przesadza, a jak widzi ze sie za bardzo wciagnal to sam rezygnuje (ostanio dal sobie spokoj z internetowa gierka ogame, bardzo sie cieszylam, bo spedzal duzo czasu na to).

My mielismy dzis USG i prawdopodobie (ale nie powiedziano nam na ile procent) bedzie chlopiec :) D bardzo sie cieszy bo liczyl na chlopca, a mi bylo obojetnie ale mialam przeczucie na chlopca, wiec nie jestem zdziwiona :) ide wkleic fotki na watek odpowiedni.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry