Joanka85
Maciejkowa Mama
Witam Wszystkie mamusie po mojej dłuższej przerwie :-) Miałam strasznie zabiegane te tygodnie i nie mogłam na dłużej usiąść przy komputerze.
Mysza84 ja również zaczęłam pić tę herbatkę jak przeczytałam o niej tu na forum. Na początku za bardzo mi nie smakowała, z powodu jednego ze składników, chyba anyżu (bo rumianek i koperek mi zawsze smakował :-)) ale jakoś po kilku dniach picia, przyzwyczaiłam się do tego smaku :-) Zgadzam się w pełni, że spełnia swoją rolę i ułatwia trawienie :-)
My z A. na wakacje narazie nigdzie nie planujemy pojechać bo remontujemy domek i każdy grosz się przyda.
Tylko w lipcu wybieramy się na Bitwę pod Grunwaldem
bo jest w tym roku 600-lecie a oboje lubimy średniowieczne czasy :-) Mam nadzieję, że uda nam się również zajechać do Malborka, bo nigdy tam nie byłam a wielu znajomych nam poleca.
Chciałam się również pochwalić, że kupiłam sobie dziś w Smyku polecaną przez Was poduche - Kojec :-) Przyznam, że jestem zachwycona :-)
Niestety nadal nie znamy płci naszego maluszka :-( 6 lipca mam kolejną wizytę u gina, więc może tym razem dowiemy się czegoś więcej ;-) Ale ciesze się, że czuję już maluszka, narazie to leciutkie pukanie, lecz powtarza się o podobnych porach dnia, na które z niecierpliwością czekam :-)
Buziaczki dla Was i miłego dzionka :-)
Mysza84 ja również zaczęłam pić tę herbatkę jak przeczytałam o niej tu na forum. Na początku za bardzo mi nie smakowała, z powodu jednego ze składników, chyba anyżu (bo rumianek i koperek mi zawsze smakował :-)) ale jakoś po kilku dniach picia, przyzwyczaiłam się do tego smaku :-) Zgadzam się w pełni, że spełnia swoją rolę i ułatwia trawienie :-)
My z A. na wakacje narazie nigdzie nie planujemy pojechać bo remontujemy domek i każdy grosz się przyda.
Tylko w lipcu wybieramy się na Bitwę pod Grunwaldem
bo jest w tym roku 600-lecie a oboje lubimy średniowieczne czasy :-) Mam nadzieję, że uda nam się również zajechać do Malborka, bo nigdy tam nie byłam a wielu znajomych nam poleca.Chciałam się również pochwalić, że kupiłam sobie dziś w Smyku polecaną przez Was poduche - Kojec :-) Przyznam, że jestem zachwycona :-)
Niestety nadal nie znamy płci naszego maluszka :-( 6 lipca mam kolejną wizytę u gina, więc może tym razem dowiemy się czegoś więcej ;-) Ale ciesze się, że czuję już maluszka, narazie to leciutkie pukanie, lecz powtarza się o podobnych porach dnia, na które z niecierpliwością czekam :-)
Buziaczki dla Was i miłego dzionka :-)
Po domu w grubych skarpetkach łażę bo mi zimno.