eee no to super ! nie wiedzialam, ze ze wzgledu na ciaze mozna szybciej

to my bysmy sie szybciej tez zebrali

a tak musielismy czekac 3 miesiace

Ale juz nie dlugo 3 i pol tygodnia tylko

a u ciebie 2 i pol !

) ja chetnie jakies zdjatka obejrze jak juz cos wymyslisz

)
Wiesz, że nie wiem jak to do końca jest i czy by pozwolili na taki przyspieszony ślub w pierwszych miesiącach ciąży. Generalnie przyjmują, że chodzi o to, aby dziecko przyszło na świat w związku małżeńskim, więc jeśli termin porodu wypada dużo później niż termin ślubu, to nie ma powodu aby przyspieszać ceremonię. Poprzednio nam coś wyjaśniali, że byłoby to możliwe tylko w przypadku ciąży zagrożonej, ale wtedy potrzebne jest zaświadczenie na piśmie od lekarza prowadzącego. A nam tak naprawdę nie zależało na tak szybkim ślubie, ale pierwszy wolny termin był dopiero w połowie października, więc trochę późno, bo mogę już wtedy być na porodówce. Pani w urzędzie sama zaproponowała sierpień, a dopiero potem się okazało, że musimy napisać podanie o przyspieszenie i uzasadnić to ciążą.
A to, że musieliście czekać 3 miesiące pewnie wynikło z faktu, że chcieliście w sobotę i może nie było wcześniej wolnych terminów. W Pałacu Ślubów w Warszawie najpopularniejsze godziny w soboty są zaklepane nawet z 6 miesięcznym wyprzedzeniem.
anbar, to odliczamy teraz z Toba do slubu

i trzymamy kciuki za piekna pogode.
A co mnie.. to dostalam dzis w koncu swoja ciazowa poduszke, bede testowac wieczorem ale zawiodlam sie bo nie ma sciaganej poszewki.. nie wiem jak bede ja prac.. a chcialam wyprac odrazu bo smierdzi opakowaniem (Takim plastykowym).
Eee, bez przesady z tym odliczaniem ;-) Ja do tego podchodzę mocno na luzie. Już nawet się prawie zdążyłam pokłócić z mamą, bo ona sobie nie wyobraża, że kupię byle jaką wiązankę (musi być zamówiona, żeby koniecznie była idealna i super świeża), że nie pójdę do fryzjera i nie zrobię sobie super ślubnej fryzury, że gości (najbliższa rodzina i chrzestna) zaproszę telefonicznie, itd. A ja naprawdę marzę o ślubie we czworo.
Co do poduszki, obejrzyj ją dokładnie. Moja ma zdejmowaną poszewkę, chociaż nie na zamek tylko taką jakby zakładkę materiału. Nie widzi się na pierwszy rzut oka.