Dziękuje kobietki za potrzymanie na duchu

Może macie racje, nie ma co panikować na zapas

Ten płacz i okropny niepokój wynikł chyba z takiego szoku, że do tej pory było w porządku a teraz nagle okazuje się wyniki nie są dobre. Także teraz staram się nie zamartwiać, no niestety dopiero mam w poniedziałek wizytę u endokrynologa, a co do ft3 i ft4 miałam robione i ft4 mam w normie a ft3 mam zaniżone.
A co do zachcianek to na szczęscie nie mam żadnych, okropny wstręt do słodyczy i kurczaka;D
Co do uprzejmości ludzi w tramwajach i w sklepach to różnie bywa

Ale częsciej spotykam tych zyczliwych ludzi, którzy zawsze mi ustąpią miejsca. Ja mam brzuszek bardzo mały przynajmniej tak mi sie wydaje, jak patrze na inne kobiety w 32 tyg ciazy
Tak się zastanawiam czy nie poprać już część ciuszków, raz ze nie moge sie juz doczekac a z drugiej strony, ze potem moze mi być cięzko co o tym sądzicie?
