reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2010

Dziewczyny Holly i Joaś dlaczego uważacie że herbatka z Hippa jest nie wskazana dla mam bo zawierają cukry??? Ja nie rozumiem tego to co wy nie słodzicie nic??? Pijecie i jecie wszystko bez smaku??? Przeciez herbatki są zrobione dla dzieci to muszą być zdrowe i nie szkodzą bo inaczej nie byłoby ich na rynku. Pytam bo moze ja jakaś nie kumata jestem :(((

No jeszcze nie mogę powiedzieć, ze się wysypiam bo mała budzi się co 3h w nocy. Po kąpieli zasypia nam po 19 i co 3 h pobudka co prawda nie wisi mi długo na cycku bo jakieś 10 min. Dzisiaj jestem troszke zmęczona bo przez 2 dni gdzieś byliśmy i ten rytm dnia taki szybki. Dzisiaj sobie odpoczywam i zaraz biorę się do prasowanka.

Mąż był dzisiaj pierwszy dzień w pracy po 3 tygodniach i juz się pokłóciliśmy bo zadzwonił do fryzjerki spytać czy w poniedziałek mnie przyjmie i on pyta mnie co chcesz zrobic ja mówię że obciać i pasemka a on do niej przez telefon mówi obciać sie i jakieś śmieszne pasemka!!! wkurzyłam sie, ze tak mówi bo zawsze je robię i namawiał mnie, zebym poszła do jego fryzjerki i tak mówi do niej na moje pasemka. Przegiął!!! I będziemy miec ciche dni bo nie cierpię jak ktoś gada głupoty żeby się fryzjerce przymilić!!!!

Holly - fajnie, że teściowa czasem coś wam podrzuci. Ja dzisiaj zdałam sobie sprawę, ze ja ze wszystkim sobie muszę poradzic sama. Wszystko na mojej głowie. Jeszcze nikt nie zaproponował mi ze w czymś mi pomoże np. że wyprasują, posprzatają czy ugotują.

Dziś pierwszy raz zaprowadzilam Kamilka do przedszkola z Julką rano było spoko mała spała i bez problemu ją ubrałam itd. natomiast o 13 jak go odbierałam to deszcz padał i zmokliśmy wszyscy. Szkoda gadać!!!! Także miałam dość i tylko martwię sie, ze przez takie coś mała moze mi się rozchorować!!!
 
reklama
Hej :*

Trusia moze Leonarda? :D tylko jak to zdrabniać.. albo po prostu Leokadia-Lodzia ;)

Joaś, wiesz swoją drogą moze taka patologia dobrze by Ci zrobila.. sama ostatnio wspominalas, ze taki odpoczynek na oddziale by Ci sie przydał :) wiec jesli Cię położą zanim sie zacznie cos rozkrecac, to moze chociaz zdarzysz troszke odpoczac :)

Jolu coz to ma znaczyc ze 'jeszcze' nie ma go z Tobą? przeciez jest caly czas!! i juz nigdy nie bedzie tak blisko jak teraz;) ja klade sie na lozku codziennie na boczku zamykam oczy, klade reke na brzuchu i gadam z Hanka tak jakby leżała obok bardzo przytulona do mnie, ciezko mi mowic do niej konkretne jakies rzeczy wiec opowiadam jej jakies glupoty typu oo trzeba zaraz pranie wstawic i cos na obiad wymyslic ;) to dziala na mnie uspokajająco i nie mam dzieki temu ciaglych mysli ah kiedy wreszcie bedziesz poza moim brzuchem? co oczywiscie nie oznacza, ze tak jak jest jest dobrze, bo tez juz sie nie moge doczekac.. :)

Holly a jesz otręby? chyba mozna karmiąc je jesc prawda? jak ja mialam takie problemy to ktoras z dziewczyn mi je tu doradzila i bardzo pomogly.. aaa i wiecie co mi jeszcze pomaga? ten jogurt Activia. Babcia mi kiedys przyniosla i powiedziala ze na nią działa. Zjadłam i po paru godzinach ulga. A nigdy nie wierze w reklamy ;)

Lile ja takze nie wiem co to skurcze.. nawet jesli te moje miesiączkowe bóle ktore mam od czasu do czasu to przepowiadające, to w niczym skurczy mi nie przypominają, to raczej taki jednostajny ból, po jakims czasie przechodzi i wraca na drugi dzien np.
A skurcze to ja sobie raczej wyobrazalam jak te w łydkach tylko bardziej bolesne ;)

To widze Basia, ze irytują Cię takie same rzeczy jak mnie. Ja np nienawidze jak jestem w sklepie z P. a on wdaje się w dyskusję z ekspedientką i mnie krytykuje, albo rzuca jakies glupie teksty ktore maja byc niby smieszne, a mnie wcale nie smiesza :/ A co do tej pomocy, to ja tez nie spodziewam sie czegos takiego.. Babcia siedzi z moją siostrą Agatką, ktora ma 15 miesiecy i tak naprawde glupio mi ja nawet prosic zeby mi pranie wniosla na strych.. Mama wraca z pracy o 16 i tez jest zmeczona, robi sobie cos do jedzenia i zajmuje sie Agata, bo babcia jedzie do siebie. P. w pracy do 17-18, a ktos musi mu obiad zrobic, zeby mial naszykowane jak przyjdzie, bo caly dzien na budowie to tez nie fajnie na samych kanapkach leciec.. wiec ciekawa jestem jak to bedzie..
A Kamilka nie mozesz pozniej odbierac? zawsze bys miala wiecej czasu dla siebie.. chociaz nie wiem nie znam sie, jak ja chodzilam do przedszkola to odbierali mnie 16:30 tak jak prace konczyli, a teraz co slysze jak ktos opowiada, to dziecko przed obiadem jest odbierane..

Mamuski widze zajęte maleństwami.. Skorpionica, Kasiazar, Paulinka.. no i cala reszta :)
Ciekawe czy zaczną sie odzywac jak troche odetchną..
 
Ostatnia edycja:
baska - ja od zawsze nie słodzę herbat i to zarówno tych zwykłych jak i ziołowych - po prostu nie lubię jak mi coś przeszkadza właśnie w wydobyciu smaku ;-) No, chyba, że z cytrynką to wtedy wręcz przesładzam, ale teraz cytryna odpada...
Piłam kiedyś z hippa rumiankową i mi nie smakowała...

ania - dzięki, otrębów jeszcze nie próbowałam, activię piję regularnie, bez skutku.

A my mamy mały problemik, Leoś ma wysypkę na buźce, wygląda troszkę jak trądzik... Zrobię m potem zdjęcie i wrzucę to może się wypowiecie co to może być... Wiem, że pokrzywki, potówki i tego typu rzeczy to norma i zanikają do 4 miesiąca ale i tak mnie to niepokoi... Oprócz tego żadnych innych objawów brak, zachowanie Małego też w normie. Wczoraj zjadłąm kanapki z pomidorem - może to przez to - dziś już sobie oszczędziłam.
 
Efinka mogę Ci powiedziec wszystko czego ja próbowałam, a zalezalo to od tego do czego aktualnie mialam dostęp.
A więc: melisa gorąca, tic-taci mocno miętowe, migdały, alugastrin do picia, rennie, obecnie jadę na alugastrinie a tabletkach ;) wszystko to mi pomagało, raz na dłużej raz na krócej, ale ulga byla :)

Holly Agatka tez takie miala jak byla malutka, jak zaczelo sie pojawiac ich wiecej to mama kupila emolium i w nim ją kąpała i przeszlo, lekarze podejrzewali atopowe zapalenie skóry takie w bardzo delikatnej postaci i przepisali jakies masci, jedna nawet na bazie sterydow, ale na szczescie szybko jej to przeszlo :) ale w sumie to, ze to od pomidorow jest bardzo mozliwe, wiec po prostu poczekaj.. napewno znikną :)
 
efinka - rennie :-)

holly - głowy nie dam, ale czytałam gdzieś, że może u dziecka wystąpić trądzik jako konsekwencja styczności z hormonami matki... i ponoć samo mija.
 
Holly mój Jerzy też ma taki trądzik. Chłopcy tak mają do 3-4 miesiąca. Kąpię w oilatum, na spacer smaruję kremem oilatum i troszkę przeszło także ja bym się nie przejmowała
 
Aniu jakie zdrobnienie LODZIA o matko aż sprawiłaś, że się uśmiechnęłam dziś pierwszy raz, dziękuję!!!!
godzinę się przespałam i dalej smutno, trochę zimno. Boję się by mnie nic nie wzięło, ale w sumie nigdzie nie wyłaziłam, tyle co wczoraj. Zaraz herbatka z miodem i cytryną.
JA do Adasia mówię też tylko no cóż to pragnienie, chęć przytulenia ucałowania staje się coraz większe!!!
 
reklama
Cześć kobitki! :-)

Ja ciągle w dwupaku. Nastrój nienajlepszy :eek:. Pojawiły się koszmary o poronieniu. :no:Jakieś to chore. Mojego męża wciąż nie ma :blink:, a jak przychodzi to i tak czuje się ogromnie samotna. Lilcia jeszcze nie chce wyjść. Jutro profilaktycznie zjawię się w szpitalu, żeby się upewnić, że z dzidziusiem jest wszystko OK.

Pozdrawiam was i przesyłam :* :* :*
 
Do góry