Hej Kobiety.
Nie wyrabiam z wami. Nie czytalam was od rana a narobilyscie 12 stron. Nie dam teraz rady. Poczytam w telefonie w lozku. forum to taka moja zasypianka.
Wkleilam troche treningu Panny Kasi ,wiec jak ktora chetna do cwiczen to polecam.
Przyjechala do mnie szanowna pani @ wczoraj. Nic nie boli ale leci jak z kranu. A kurcze rok jej nie bylo. Jak bylo fajnie..
We wtorek bylam na silowni z Olusiem. Do dzis mam zakwasy. Fajowo.
Na walentynki porywam meza do mega exclusive restauracji w Kopenhadze ( jakies pol godziny samochode ode mnie), on nic nie wiem o tym ,na bank zapomnial ze sa walentynki. Zalatwilam wiec panne co mi Olinka przypilnuje. Dzis przyszla zapoznawczo. Daje rade ,wiec bede ja brala jak juz bede miala syneczka czasem dosc. Tutejsza stawka za godzine 100 sek = 50zl. Moze ktoras jest chetna. Zapraszam.
Byla dzis u kolezanki wietnamiki ,ktora ma 3,5 tygodniowa coreczka ,ktora wazy wiecej niz Olus.:-)
Wprowadzam od jutra plan -Spimy w dzien w lozeczku. Bo obecnie to spimy najczesciej w wozku ,na rekach ,na sofie przy mamie. Wiec od jutra bede twarda. Jest to o tyle trudne ,ze Oli ma swoj pokoj ,a nie znaosi byc sam.
No ale nikt nie mowil ze bedzie leeko.
witaj
Helenka na naszym odjazdowym forum. Bardzo ladne imie wybralas dla syneczka. Dacie rade razem. Powodzenia w cwiczeniach.

Olik na silce.