ja jeszcze z moja nie rozmawialam, ale chce rodzic w tym samym szpitalu co zawsze, mam inny szpital blizej(pracuje tam moja gin) ale to szpital rodem z prl-u. jak mam tam isc na ktg na koniec ciazy to mnie trzęsie, a co dopiero tam rodzic, nie i juzEch mnie już męczy ta ciąża. Dłuży się.
Nie mogę doczekać się listopada a potem okresu gdzie już będzie można normalnie funkcjonować.
A rozmawiałyście już ze swoimi lekarzami o porodzie? Macie wybrane szpitale? Myślicie np o znieczuleniu?
Wiem, że już była chyba o tym mowa, ale im bliżej tym temat bardziej na topie
Ja się przymierzam do porodu w wodzie. Musze się tylko dowiedzieć jak to załatwić. Znieczulenia chyba nic chcę.
Zastanawiam się nad wynajęciem położnej prywatnej. Mam ochotę sobie ułatwić poród maksymalnie![]()
znieczulenia niestety nie ma, bo nie mają na etacie anestezjologów, tylko jeden, a on musi byc w razie nagłych sytuacji ratowania zycia. ale mysle ze za trzecim razem to nawet nie poczuje hehe, obym tylko dziecka po drodze nie zgubila
