reklama

Listopad 2015 :)

reklama
Zawsze mozna podpowiedziec :)
Ja tez jeszcze nic nie mam, mysle ze we wrzesniu zaczne kupowanie, a październik pakowanie torby i czekanie :P :szok:

Mi się podoba Kacper i Marcel, zawsze mozecie zapisac imiona na kartce i losowac :P
 
Hej!

Powiem wam jakie ja mam doświadczenia odnośnie artykułów higienicznych i leków.

Majtki miałam siateczkowe 2 pary. Można by mieć 3, nawet 4, ale mi te dwie wystarczyły, prałam sobie, schną w pól godziny. W moim szpitalu muszą być takie, zwykłych mieć nie można, po za tym w zwykłych znacznie gorzej goją się rany bo nie ma przewiewu powietrza.

Podkłady seni soft- bezkonkurencyjne są- miałam dwie paczki po 5 sztuk i obie mi się przydały bo dość mocno krwawiłam przez pierwsze dni więc stosowałam na łóżko w szpitalu.

Podpaski bella mama- kupiłam dwie paczki ale miałam za mało więc potem mąż dokupił jeszcze dwie. Moim zdaniem nie ma sensu brać do szpitala wszystkiego bo nie ma miejsca w torbie, lepiej niech ktoś dowiezie.

Wkładki laktacyjne miałam jakieś i nie użyłam ani jednej i ani razu. Ja mam takie piersi, że mi pokarm nie wypływał nic a nie. Nie wiem czy to normalne, ale dla mnie bardzo komfortowe.

Bepanthen- miałam i kupię znów, ale małe opakowanie. Nie smarowałam pupy córki niczym, nie miała odparzeń. Wyrzuciłam pół tuby bepanthenu, cały wielki sudocream i jeszcze jakiś jeden nawet nazwy nie pamiętam. Nakupiłam, a nie przypadło się wcale. Tym razem nie kupuję na zapas, jak będzie trzeba to dokupię.

Wit K i D faktycznie można kupić od razu.
Octanisept na pępek.

No i jeszcze zamierzam kupić mediderm emulsję do mycia. Stosuje z tej serii krem i żel dla córy i świetnie się sprawdza na atopową skórę, a jest niedrogi.


I tyle.

A jeszcze pisałyście o żelazie.
Ja miałam w 16 tc hemoglobinę 11, 5, teraz powtórzyłam badania i mam troszkę ponad 12. Poszła do góry a to zdarza się w ciąży nieczęsto.
Nie biorę żadnych witamin, nie przyjmuje żelaza.
Piję pokrzywę od dwóch tygodni i staram się uzupełniać braki dietą. Może to działa :)
 
Czyli pokrzywa dobra by je podnieść może i ja spróbuję... Choć u mnie jest minus taki ze nie przepadam za mięsem Nie jem watrobki czy kaszanki jedynie szpinak który ma dużo żelaza

Wysłane z mojego LG-D722 przy użyciu Tapatalka
 
Ja do szpitala dla dziecka biorę ciuchy i pieluchy tylko a dla siebie ciuchy majty zwykle kupuje te z wysokim stanem żeby mi nie właziły na bliznę jak sie ubrudzę to w kosz stanik do karmienia bo nie lubię jak mi cycki latają bez już mam ból ze do cc idę bez żadnych kapci nie biorę idę w jaonkach i w nich chodzę i wychodzę z szpitala żadnych podkładów bo maja a podpaski zwykle ze skrzydełkami bo jak sie całe życie na tamponach jedzie to nie umiem używać tych poporodowych pi tyg zaczynam używać majtków uciskających zręby mi sie brzuch wciągnął wyjdą dwie walizki albo torba i walizka a i chyba zabiorę poduchę do karmienia żeby było wygodniej i laktator żeby nie czekać w szpitalu dostanę sterylne opakowania na mleko taki plan a pewnie wyjdę z pięcioma dodatkowymi torbami wiadomo zawsze czegoś braknie :) a i fotelik zamontuje już w samochodzie
 
W moim szpitalu sa podkłady w łazienkach i donoszą. Ja też mocno krwawilam i te długie grube wkłady mi sie przydały. Potem wiadomo podpaski których nie znoszę bom właśnie tamponowa. Wkl laktacyjne tez mi sie w szpitalu nie przydały ale pewnie z 4 szt wezmę. laktator pewnie na drugą dobe maz mi dowiezie. Co ciekawe taki reklamowany sudokrem kompletnie do bani. Cale pudlo jeszcze u mnie stoi. Kazda kolezanka narzekala ze nie skutkowal.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry