Czytałam, że w 31 tc kształtuje się temperament dziecka i po porodzie będzie ono podobnie aktywne jak od 31 tygodnia. Ciekawe czy to się faktycznie sprawdzi.
Też ruchów nie liczę, bo córcia co chwilkę daje o sobie znać, taki mały wiercioszek. Zauważyłam, że zasypia o podobnej porze co ja, rano też zwykle budzi się chwilkę po mnie. W nocy nie wiem, jak się przebudzę na siku to ona też się budzi, ale poza tym to chyba śpi.
Zauważyłam też, że już nie kopie tak jak wcześniej, teraz to takie wiercenie i czasami wypychanie. Są momenty, kiedy wydaje mi się, że mi brzuch nóżką przebije bo tak się pcha.