Dziewczyny tak sobie właśnie nadrabiałam to co pisałyście przez ostatnie dni i tylko jedno mnie zastanawia. Ja też zaczęłam rozszerzać dietę po 4 miesiącu i korzystam ze słoiczków między innymi dlatego, że niem mam dostępu do ekologicznych warzyw. Przed zakupem słoiczków zawsze czytam skład i zastanawiam się gdzie ta chemia??? Przykłady:
>zupka jarzynowa: warzywa, woda i olej rzepakowy
>pasternak: pasternak, woda
>marchewka: marchewka, woda
Czy ktoś mądry może mi wytłumaczyć, gdzie w powyższych przykładach jest chemia (oczywiście nie licząc wody)
Jeśli chodzi o czas kiedy wprowadzać nowe pokarmy to ja czytałam sporo o tzw. okienku immunologicznym i na tej podstawie podjęłam swoją w pełni świadomą decyzję.
Co do nowych umiejętności mojej małej to zastopowała w rozwoju ruchowym. Natomiast zrobiła się bardzo gadatliwa

Fajne to jest.
O dietach się nie wypowiadam, bo ja to bym chciała w przeciwna strone niz większość z Was
