Wspolczuje nana. Mojego szwagra brat ma dwie corki i najpierw ta strsza az do siodmego roku sie zanosila, a teraz mlodsza juz ma 4 lata i dalej jej sie to zdarza. Tez siostra mowila ze u niej ostatnio byli cos sie uderzyla i na poczatku rozplakala sie i nic a po kilku minutach sie po prostu przewrocila. Na szczescie Ci rodzice byli i wiedzieli jak zareagowac. One maja to po swoim tacie bo szwagier mowi ze jego brat jak byl maly tez sie zanosil ciagle. Takze naprawde wspolczuje.Moja w lozeczu w ciągu dnia mało spędza, głównie z rana zanim odkurze i powycieram podłogi. Później już nie chce sama tam być.
Ja juz nie mam miejsca na nic bo ostatnio namiot mam w pokoju rozłożony, dostała od dziadka i siedzi sobie tam z misiami i przechodzi przez tunel tam i zpowrotem.
Relepka obawiam się ze niestety może się powtarzać, przy mocnym płaczu, lub bólu. Boje się tego strasznie. Staram się żeby się nie uderzyła, ale wiecie same jak to jest, no nie da się 24 h Nic nie robić tylko chodzić za dzieckiem
Moj Antek tez nie chce w lozeczku, a ostatnio to ciagle ze.mna i jak tylko znikne z oczu to krzyk.
A w ogole to nareszcie mamy poerwszy zabek :-) taki maciupki i co dziwne przezroczysty na razie ale jest.
Napisane na HUAWEI SCL-L01 w aplikacji Forum BabyBoom