reklama

Listopad 2015 :)

Moja w lozeczu w ciągu dnia mało spędza, głównie z rana zanim odkurze i powycieram podłogi. Później już nie chce sama tam być.
Ja juz nie mam miejsca na nic bo ostatnio namiot mam w pokoju rozłożony, dostała od dziadka i siedzi sobie tam z misiami i przechodzi przez tunel tam i zpowrotem.

Relepka obawiam się ze niestety może się powtarzać, przy mocnym płaczu, lub bólu. Boje się tego strasznie. Staram się żeby się nie uderzyła, ale wiecie same jak to jest, no nie da się 24 h Nic nie robić tylko chodzić za dzieckiem
Wspolczuje nana. Mojego szwagra brat ma dwie corki i najpierw ta strsza az do siodmego roku sie zanosila, a teraz mlodsza juz ma 4 lata i dalej jej sie to zdarza. Tez siostra mowila ze u niej ostatnio byli cos sie uderzyla i na poczatku rozplakala sie i nic a po kilku minutach sie po prostu przewrocila. Na szczescie Ci rodzice byli i wiedzieli jak zareagowac. One maja to po swoim tacie bo szwagier mowi ze jego brat jak byl maly tez sie zanosil ciagle. Takze naprawde wspolczuje.
Moj Antek tez nie chce w lozeczku, a ostatnio to ciagle ze.mna i jak tylko znikne z oczu to krzyk.

A w ogole to nareszcie mamy poerwszy zabek :-) taki maciupki i co dziwne przezroczysty na razie ale jest.

Napisane na HUAWEI SCL-L01 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Nana, nie zazdroszcze przezyc. Moj mlody malo kiedy bardzo placze, wczoraj i dzis 2 razy sie uderzyl i bbardzo plakal :( Ja sie wtedy stresuje, bo widzialam jak sie zaniosla kuzynki corka. Bylam wtedy mloda ale do dzis pamietam i mam stresa. Takze wspolczuje.
Mikolaj rano w lozeczku slicznie sie bawi do momentu jak mu sie nie pokarze. Wtedy juz musze go wyjac i wyprzytulac :) W lozeczku potrafi sie spokojnie pobawic ale jak sie nakreci to musze go wyjac bo sie o wszystko obija.
Zabralam mu wszystkie zabawki z maty i odkryl, ze mata jest kolorowa i ma rozne obrazki, struktury itp i ja oglada i bawi sie na niej dluzsza chwile. A tak to pelza i sie buja .
W ciagu dnia lubi sie bawic ze mna na naszym lozku. Tam ogladamy ksiezeczki i czytamy bajki. Musze go troche wyciszac bo Czesto sie nakreca i szaleje.
Potrafi sie soba zajac ale jest caly czas ze mna bo akurat taki mamy uklad w mieszkaniu, ze mam go na caly czas i sobie rozmawiamy ;) Czasem w lezaczku sobie chwile polezy ale to tak raczej jak ide do lazienki albo odkurzam czy cos.
Glutenu tez nie daje codziennie bo zapominam sie i podobnie mam z jajkiem :/
Slabo mi cos je, szczegolnie przekasek i miedzy potanna kasza a mlekiem o 12 nic nie chce! Dzis nic nie jadl od 7:30 do 13... A i tak jakia okragly sie robi.
 
Wspolczuje nana. Mojego szwagra brat ma dwie corki i najpierw ta strsza az do siodmego roku sie zanosila, a teraz mlodsza juz ma 4 lata i dalej jej sie to zdarza. Tez siostra mowila ze u niej ostatnio byli cos sie uderzyla i na poczatku rozplakala sie i nic a po kilku minutach sie po prostu przewrocila. Na szczescie Ci rodzice byli i wiedzieli jak zareagowac. One maja to po swoim tacie bo szwagier mowi ze jego brat jak byl maly tez sie zanosil ciagle. Takze naprawde wspolczuje.
Moj Antek tez nie chce w lozeczku, a ostatnio to ciagle ze.mna i jak tylko znikne z oczu to krzyk.

A w ogole to nareszcie mamy poerwszy zabek :-) taki maciupki i co dziwne przezroczysty na razie ale jest.

Napisane na HUAWEI SCL-L01 w aplikacji Forum BabyBoom
Nie strasz jej:-(
Nie martw sie Nana na pewno nie bedzie to tak dlugo trwalo,to sporadyczne przypadki. Wazne,ze wiesz juz co wtedy robic i ze moze sie cos takiego stac. Bedzie dobrze.

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Hej moja tże się zanosi. Ale dmuchanie w usta pomaga. Raczkuje na całego wszędzie się wspina. Nie posiedzi ani chwili. Do tego nauczyła się piszczeć aż uszy bolą. Codziennie jak jemy śniadanie to je chleb z masełkiem albo jajo. Nie wiem co mogłaby jeszcze jeść?
Kojec to super sprawa siedzi tam i się bawi i mam pewność że się jej nic nie stanie. Chociaż ostatnio piszczy jak tylko wychodzę z pokoju masakra. Dobrze ze jutro mąż przyjeżdża.
 
Ulla Kurcze mam nadzieje ze szybko wyrośnie :(. Wczoraj koleżanka mi mówiła ze ona tak miała chyba aż do Komuni. Ale nie mdlala, tylko powietrza nie mogła nabrać.
Olcia moja tez ostatnio nie chce jeść tych posiłków o 10.

Gosikkk ona wczoraj zemdlala mi już na moich rękach, a przecież powinna się uspokajać juz wtedy.

Zaniedbalam trochę przez szpital i wakacje, rolki i bieganie i się trochę brzucha nazbierało znów.
Ja na pewno mam coś z hormonami nie tak bo dalej mam kreskę na brzuchu i sutki takie jak w ciazy :/ a to już prawie 9mies.
 
Ulla Kurcze mam nadzieje ze szybko wyrośnie :(. Wczoraj koleżanka mi mówiła ze ona tak miała chyba aż do Komuni. Ale nie mdlala, tylko powietrza nie mogła nabrać.
Olcia moja tez ostatnio nie chce jeść tych posiłków o 10.

Gosikkk ona wczoraj zemdlala mi już na moich rękach, a przecież powinna się uspokajać juz wtedy.

Zaniedbalam trochę przez szpital i wakacje, rolki i bieganie i się trochę brzucha nazbierało znów.
Ja na pewno mam coś z hormonami nie tak bo dalej mam kreskę na brzuchu i sutki takie jak w ciazy :/ a to już prawie 9mies.
Moj jak ostatnio sie przewrocil to tak plakal,ze nawet na rece nie pomagalo i to co zwykle go uspokaja wiec nie ma reguly.

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Nie strasz jej:-(
Nie martw sie Nana na pewno nie bedzie to tak dlugo trwalo,to sporadyczne przypadki. Wazne,ze wiesz juz co wtedy robic i ze moze sie cos takiego stac. Bedzie dobrze.

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
Nie mialam zamiaru straszyc. Chodzilo mi raczej informacyjnie ze moze sie tak zdarzac to wazne zeby zawsze byl ktos obok kto wie corobic, bo moja siostra mowila ze ta dziewczynka miala u niej na kilka dni zostac ale po tymco sie stalo nie zostala, bo moja siostra jest panikara i na pewno nie zareagowalaby tak jak rodzice.Po pierwsze by nie potrafila, a po drugie spanikowala. Ja tam mysle ze jak sie juz zdarzyla taka sytuacja co jest straszne, to nie ma co trzeba byc w razie ewentualnosci takiej znow uswiadomionym i wiedziec co robic. Nana przepraszam jesli Cie przestraszylam, bardziej chodzilo mi o to ze tamci rodzice maja dwie corki i jedna z takch zaniesien juz wyrosla, wiec bedzie dobrze glowa do gory.

Napisane na HUAWEI SCL-L01 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Ulla bardziej się wystraszyć juz nie mogę
Oby wogole wyrosła i oby zdarzało się to na tyle rzadko bym,nie musiała siedzieć jak na szpilkach.

Jak wołanie swoje dzieci po imieniu np z drugiego pomieszczenia przychodzą do Was? Zawsze/czasem (chodzi o maluchy oczywiscie)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry