Hej dziewczęta,
ja tez pracuje jeszcze chodz ten tydzien na chorobowym.
I tak czuje ze marnuje wolny czas bo nie robie zupelnie nic...aczkolwiek z drugiej strony nie mam energii na cokolwiek wiec duzo spie i leze.
Nie wiem ile bede pracowac u mnie zaczyna sie 14 tydzien. Moja praca ciezka nie jest bo za biurkiem ale bywa stresująco no i caly dzien przed kompem sie siedzi po powrocie zawsze glowa mnie boli strasznie.
Mąż mi karze isc na zwolnienie ale tez sie zastanawiam co ja bede robic, niby mozna bybylo poinwestowac w siebie czytanie ksiazek nauka języka i wiele innych rzeczy ale nie wiem czy potrafie sie zmobilizowac kiedy nie muszę.
Tez tak mysle zeby do konca lipca popracowac i po polowkowym dac sobie juz spokój. Zobaczymy.
Chyba faktycznie trzeba bedzie sobie wymyslic zajecie.
PS. ja tam jestem zdania ze w ciąża ma cos wspólnego ze stanem choroby bo co jak co na codzien nie czulam sie az tak wypruta, ciagle czuje oslabienie mniej energii a tak sie czuje jak jestem chora. No ale nic to przecierpie te 9 miesiecy choroby dla mojego dzidziusia.
Podziwiam Was mamy, ktore maja juz dzieci i są w ciąży!!!!!!! jak tu zyć :-)
Ja zauwazylam ze po wypiciu mleka niepregotowanego ostatnio tez mam jakies jazdy z zoladkiem jakbym nie mogla go trawic.
Finkemma podziwiam twoje poświęcenie dla dziecka, tylko pamietaj nie zapomnij o sobie i zadbaj tez o siebie :-*