Byliśmy dzis u mojej alergolog. Ja byłam ze sobą, bo na czas ciąży przerwałam odczulanie i trzeba wznowić. I przy okazji umówiłam też Natalkę, bo ma taka wrazliwą skóre i czasem różne wysypki.
Natalka ma rzeczywiście bardzo delikatną i wrazliwa skórę. Ale większość noworodków teraz taką ma ;-) Nie jest źle, bo nie ma tej skóry suchej, mówi, ze jest dobrze wypielęgnowana :-) Mamy po prostu dbać o nią jak o wrażliwą skóre i tyle. I mleko zmienić na to z oznaczeniem HA, bo nie ma sentu tak od razu podawać Nutramigenu. No i zobaczymy jak sie zachowa po zmianie mleka. Te wysypki sa raczej kontaktowe, ale nie mozna wykluczyć, ze też pokarmowe. Tak też myślałam, bo ja nic alergizujacego nie jem i Nutramigen dostaje to nie powinna miec od jedzenia.
Generalnie to jest szansa, ze to wszystko jej przejdzie i nie bedzie alergikiem, ale ze wzgledu na moja alergię trzeba uważać. No i powinnam jak najdłuzej karmic piersią :-(