Przyszedł listopad i znowu cisza z porodami.
@Koka27 Po tym co piszesz ciesze się że nie posluchałam szwagierki i nie zdecydowałam się na szpital w Radomsku.
Czytam o tym tyłozgięciu macicy ale gdzies nie moge nic znaleść na temat porodów. Ja mam tyłozgięcie i w sumie to w niczym nie przeszkadza.
Śniło mi się że urodziłam 3 listopada. I synek był taki śliczny i miał baardzo długie rzęsy ❤ byłam szczęśliwa i zła że nie zdarzyliśmy z mężem ciążowych zdjęć porobić. Mam nadzieje że to nie sen proroczy, bo nie chce rodzić już jutro, ale co bedzie to bedzie

W środe dopiero będę miała wózek. Uzbierało mi się troche prasowania ciuszków, ale nie mogę się gdzieś zebrać, całymi dniami bym tylko spała...