Masakra jakaś z tymi alergiami, to teraz jakby choroba cywilizacyjna. No ale cóż jakoś musimy sobie z tym wszystkim radzić.
Moja mała zaczęła naśladować, gdy śmiejemy się w głos- jest prześmieszną i wymyśliła sobie skubana, że będzie stawać i się podciąga. Śmiejemy się że kolejność pomyliła z tym wstawaniem, bo najpierw mogłaby zacząć sama siadać. W fajnym wieku są teraz nasze maluchy, już sporo rozumieją tzn są kontaktowe, reagują na imię, poznają bliskich, śmieją się w głos i wpatrzone w mamusie jak w obrazek a do tego wszystkiego nie pyszczące jeszcze. Chwilo trwaj!
Agn92 zrobiłam ciastka owsiane, ale zamiast miodu dodałam banany, dorzuciłam bakalie, ziarna i wyszły super. Robiłam wczoraj i niewiele zostało, jak się skończą to powtarzam. Najgorsze, że co przechodzę obok nich to zajadam. No ale czekam kiedy mi się przejedzą , albo skończą
Dziewczyny jak się bawicie ze swoimi maluchami. Bianka najlepiej lubi na siedząco, staram się aby nie było to zbyt długo , ale nie chce leżeć i koniec. Obwieszcza to bardzo donośnie.