• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopadowe mamy 2019

Ja już też po wizycie. Serduszko pięknie biło. Lekarz znowu mnie nastraszył bo powiedział że 6 tydzień a ja mu na to że niemożliwe bo nie mogło dość do zapłodnienia w terminie późniejszym niż 2-3 dni niż OM. Lekarz jeszcze 2 razy sprawdzał wymiar cel i powiedział że faktycznie zarodek jest większy, na podstawie 3 pomiarów ocenił że dzisiaj jest 8t0d a w om 8t2d. Tłumaczył się że przez bardzo mocne tyłozgięcie pierwszy pomiar faktycznie był błędny. Uspokoiłam się. Generalnie z dzidzia wszystko jest ok, następna wizyta za 4 tyg. Poprosiłam lekarza o kilka dni wolnego bo mdłości nie dają mi żyć to dostałam do 12.04.19. wogle zabawne jest to że termin z OM mam na 09.11 a z USG NA 11.11. A mój mąż ma dwóch którzy obchodzą urodziny 10.11. 3 osoba z tak bliskiej rodziny ma szansę razem dmuchać świeczki:)
no i pięknie [emoji7][emoji64]
 
reklama
Hej dziewczyny właśnie wróciłam od gina i usłyszałam bijące serducho :) Dodatkowo dostałam L4 na miesiąc (bo trochę plamię od krwiaka ale podobno mam się nie niepokoić) i nie wiem co ja będę przez tyle czau robić. Wcześniej można powiedzieć że byłam pracoholiczką całę dnie miałam zaplanowane i nawet w niedzielę coś sobie wymyślałam, żeby się nie nudzić a teraz? Hm.. może w końcu nauczę się piec ciasta?
Bicie serduszka to moment najpiękniejszy w ciąży. Gratuluję!
 
Dawno nie zaglądałam tu do Was :) Gratuluje Wszystkim, cieszę, że wszystko u Was okej i maluszki rozwijają się dobrze :)
Ja mam wizytę za 2,5 godziny i jestem tak okropnie zestresowana, że zaraz chyba zwariuję. To moja pierwsza ciąża i nie miałam wczesniej żadnych przykrych doświadczeń, a mimo to stresuję się strasznie :( dzisiaj u mnie początek 8 tygodnia, serduszko już powinno być widać, więc mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
 
Hej dziewczyny właśnie wróciłam od gina i usłyszałam bijące serducho :) Dodatkowo dostałam L4 na miesiąc (bo trochę plamię od krwiaka ale podobno mam się nie niepokoić) i nie wiem co ja będę przez tyle czau robić. Wcześniej można powiedzieć że byłam pracoholiczką całę dnie miałam zaplanowane i nawet w niedzielę coś sobie wymyślałam, żeby się nie nudzić a teraz? Hm.. może w końcu nauczę się piec ciasta?
Super. Gratulacje serduszka [emoji3526]
 
Ja już też po wizycie. Serduszko pięknie biło. Lekarz znowu mnie nastraszył bo powiedział że 6 tydzień a ja mu na to że niemożliwe bo nie mogło dość do zapłodnienia w terminie późniejszym niż 2-3 dni niż OM. Lekarz jeszcze 2 razy sprawdzał wymiar cel i powiedział że faktycznie zarodek jest większy, na podstawie 3 pomiarów ocenił że dzisiaj jest 8t0d a w om 8t2d. Tłumaczył się że przez bardzo mocne tyłozgięcie pierwszy pomiar faktycznie był błędny. Uspokoiłam się. Generalnie z dzidzia wszystko jest ok, następna wizyta za 4 tyg. Poprosiłam lekarza o kilka dni wolnego bo mdłości nie dają mi żyć to dostałam do 12.04.19. wogle zabawne jest to że termin z OM mam na 09.11 a z USG NA 11.11. A mój mąż ma dwóch którzy obchodzą urodziny 10.11. 3 osoba z tak bliskiej rodziny ma szansę razem dmuchać świeczki:)
Gratulacje serduszka [emoji3526]
 
Dawno nie zaglądałam tu do Was :) Gratuluje Wszystkim, cieszę, że wszystko u Was okej i maluszki rozwijają się dobrze :)
Ja mam wizytę za 2,5 godziny i jestem tak okropnie zestresowana, że zaraz chyba zwariuję. To moja pierwsza ciąża i nie miałam wczesniej żadnych przykrych doświadczeń, a mimo to stresuję się strasznie :( dzisiaj u mnie początek 8 tygodnia, serduszko już powinno być widać, więc mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
Tym bardziej się nie martw, będzie dobrze :) czekamy na wieści :)
 
Hej dziewczyny właśnie wróciłam od gina i usłyszałam bijące serducho :) Dodatkowo dostałam L4 na miesiąc (bo trochę plamię od krwiaka ale podobno mam się nie niepokoić) i nie wiem co ja będę przez tyle czau robić. Wcześniej można powiedzieć że byłam pracoholiczką całę dnie miałam zaplanowane i nawet w niedzielę coś sobie wymyślałam, żeby się nie nudzić a teraz? Hm.. może w końcu nauczę się piec ciasta?
Gratuluję. Wiem co czujesz. W 1 ciąży pracowałam do 8ego miesiąca i nie wyobrażałam sobie co bede robić przez te 1.5 mac do porodu... Ale dalam rade ;) pytałam, sprzątałem, prasowalam, gotowałam na potęgę, czytalam...
 
Gratuluję. Wiem co czujesz. W 1 ciąży pracowałam do 8ego miesiąca i nie wyobrażałam sobie co bede robić przez te 1.5 mac do porodu... Ale dalam rade ;) pytałam, sprzątałem, prasowalam, gotowałam na potęgę, czytalam...
Chyba będę robić to samo zawsze brakowało mi czasu na gotowanie i czytanie książek a jednocześnie i drugie bardzo lubię wiec jutro na obiad na pewno coś z makaronem bo chodzi za mną od tygodnia a mąż niestety nie lubi - ale co tam teraz jestem ja ważniejsza ! : D
 
reklama
Chyba będę robić to samo zawsze brakowało mi czasu na gotowanie i czytanie książek a jednocześnie i drugie bardzo lubię wiec jutro na obiad na pewno coś z makaronem bo chodzi za mną od tygodnia a mąż niestety nie lubi - ale co tam teraz jestem ja ważniejsza ! : D
Ja nie znoszę gotować wiec wyobraź sobie jak się nudzilam , ze to robilam [emoji23]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry