reklama

Listopadowe mamy 2020

reklama
A ja mam dziś 19+1, pierwszego kopniaka poczułam 30.05, kolejnego 11.06 i dzisiaj rano 3cie kopnięcie 😍 i to dzisiaj było takie bardzo wyraźne ❤ a oprocz tego baaaardzo rzadko czuje jakby mi sie cos w brzuchu "przelewało" a mąż słyszy jakieś bulgotanie 😁
 
Ja też jeszcze nie czuję. Ale łożysko na przedniej ścianie to pewnie jeszcze poczekam. Czasami czuję coś ala czkawka.
A mój syn dorobił się na wakacje gipsu. Okazało się że noga jest złamana i na miesiąc jest uziemiony[emoji853]
 
Ja też jeszcze nie czuję. Ale łożysko na przedniej ścianie to pewnie jeszcze poczekam. Czasami czuję coś ala czkawka.
A mój syn dorobił się na wakacje gipsu. Okazało się że noga jest złamana i na miesiąc jest uziemiony[emoji853]
Ewa oby tylko na miesiąc. Moja młoda raz zamachneła się na brata i trafiła w szafkę. Złamała kość śródstopia i miała szynę gipsowa na 2,5 miesiąca :( jakbyście potrzebowali kule to mogę Wam wysłać ;)
 
Kule mam. Jeszcze po babci. Musi się nauczyć z nimi chodzić...
Kurcze to jakiś żart? A co z wynikami i kasą którą wydałaś??! [emoji35] No tak to oni nigdy nie dojdą do tego co Ci dolega. Masakra...
 
Chciałabym od połowy sierpnia, ale zobaczymy jak to wyjdzie, bo mam wówczas jeszcze urlop.
Orientujecie się może, czy jak się idzie na L4 w trakcie urlopu to ten urlop się liczy jako wykorzystany, czy się automatycznie przesuwa? Chcę wykorzystać po macierzynskim, jeśli mi pozwolą w pracy.
L4 przerywa urlop, którego reszta będzie do wykorzystania w późniejszym czasie 😊
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry