reklama

Listopadowe mamy 2020

reklama
Laktator warto mieć , ja przy pierwszym dziecku po cc pokarm zaczął lecieć w drugiej dobie , na oddziale był mega wypasiony z medeli , musiałam tylko kupić końcówkę za pare zł ale ten laktator ciagle brały dziewczyny na pokoi wcześniaków . Mąż kupić mi zwykły ręczny i spisał się , nawet nie jakiś firmowy . Po powrocie do domu okazało się ze tylko będę odciągać bo syn nie ssał piersi i zainwestowałam w elektryczny z medeli ale powiem wam ze jak ktoś doraźnie chce odciągać to szkoda kasy na elektryczne . Teraz znów jestem po cc , ale nie odciagalam pokarmu bo nie zalecali w szpitalu , tylko częste przystawianie . Odkąd jesteśmy w domu czyli tydzień odciagalam dwa razy bo mały nie wypił wszystkiego i czułam grudki . Mam zwykły z Auchan za 40 zł i dosłownie pare minut i butelka pełna wiec myśle ze spisze się każdy laktator , trochę miałam z nimi do czynienia , po pierwszej cc odciagalam 6 miesięcy
 
Ja też zaopatrzyłam się w laktator. Co prawda odrazu elektryczny Medela Swing Flex, bo bardzo mi zależy na karmieniu piersią, a mam planowane CC w poniedziałek i trochę się nasłuchałam, że ciężej z laktacją.
Do tego będę miała test na Covid, nie wiadomo jak wyjdzie.. chociaż żadnych objawow nie mam i jeśli nie bede miała dziecka przy sobie, to laktator to jedyna opcja.. Także sądzę, że w obecnym czasie według mnie lepiej mieć ze sobą swój własny i spokojną głowę w razie każdej ewentualności. ;) Warto też zabrać woreczek do sterylizacji :)
 
Mamy już tydzień 😉
 

Załączniki

  • received_695569864713459.jpeg
    received_695569864713459.jpeg
    142,7 KB · Wyświetleń: 180
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry