Udało się wytrzymać? Mnie to czeka w środę, mam nadzieję że będzie dobrze... I jednak zmieniam lekarza, bo ten do którego chodzę mnie irytuje. Bardzo mało kontaktowy, o wszystko muszę pytać to z łaska i wymijająco odpowiada (typu ile ma długości? Kość udowa ma tyle) i każe chodzić na wizyty prywatne bo "ma lepszy sprzęt". Zdjęć nie dostaję, ostatnio poprosiłam to dostałam takie na którym nic nie widać :/