reklama

Listopadowe mamy 2021

reklama
Dostaje co miesiac w takim samym terminie jak miałam wypłate. Nie wiem czy to nie zależy od kadrowej jakoś. Moja bratowa miała taki problem własnie z wypłatami na L4 i u niej w pracy kadrowa coś źle robiła, za późno wysyłała wnioski czy coś takiego, nie pamiętam.
To zależy od wielkości firmy, bo w firmach zatrudniających do 20 osób takie wynagrodzenie jest wypłacane bezpośrednio przez ZUS (wtedy mogą być opóźnienia), a w firmach zatrudniających powyżej 20 osób zazwyczaj jest to wypłacane przez pracodawcę razem z wszystkimi wypłatami, a potem pracodawca rozlicza się z ZUSem.
 
To zależy od wielkości firmy, bo w firmach zatrudniających do 20 osób takie wynagrodzenie jest wypłacane bezpośrednio przez ZUS (wtedy mogą być opóźnienia), a w firmach zatrudniających powyżej 20 osób zazwyczaj jest to wypłacane przez pracodawcę razem z wszystkimi wypłatami, a potem pracodawca rozlicza się z ZUSem.
Dokladnie jest tak jak piszesz. Mi wypłaca pracodawca i jest tak jak do tej pory. Przewrotka współczuję:/ dzwoń do nich dobijaj sie itd. Jakos musi to ruszyć
 
Dziewczyny, a któraś z Was jeszcze pracuje? Do kiedy macie zamiar? Planuję do końca sierpnia (o ile będę się tak dobrze czuła), to chyba w miarę racjonalny czas na przejście na zwolnienie?
 
Dziewczyny, a któraś z Was jeszcze pracuje? Do kiedy macie zamiar? Planuję do końca sierpnia (o ile będę się tak dobrze czuła), to chyba w miarę racjonalny czas na przejście na zwolnienie?
Ja pracuje i będę do końca 8ego miesiąca. Pracuje z domu, praca biurowa (biura wciąż zamoknięte dla nas). Idę na urlop 2x po tygodniu w ciągu wakacji a tak to ciągnę. Powinnam od sierpnia mieć zastępstwo to akurat przygotuje te osobę i tez będę mieć wsparcie. Mnie bez pracy to by rozniosła ta ciaza (jak każda inna także mój wybór)
 
Dziewczyny, a któraś z Was jeszcze pracuje? Do kiedy macie zamiar? Planuję do końca sierpnia (o ile będę się tak dobrze czuła), to chyba w miarę racjonalny czas na przejście na zwolnienie?
Ja pracuję. Ze względu na moją historię położniczą moja lekarz już dawno by mnie wysłała 🙈 ale na samozatrudnieniu to nie takie proste. Ale jeżeli na badaniach będą jakieś skracania szyjki czy inne cuda to się nie będę zastanawiać.
 
reklama
Dziewczyny, a któraś z Was jeszcze pracuje? Do kiedy macie zamiar? Planuję do końca sierpnia (o ile będę się tak dobrze czuła), to chyba w miarę racjonalny czas na przejście na zwolnienie?
Ja planuje tak do września. Ale czy początek czy koniec to zależy jak się będę czuła i kiedy znajdą zastępstwo. Pracuje z domu więc też jest prościej. Ale ostatni dni mam urwanie głowy i pracuje sporo ponad 8h więc muszę to trochę przykrócić :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry