Myślicie, ze grill może zepsuć wyniki krzywej z następnego dnia? W sensie czy może jakoś podbić cukier i zafałszować?
Mi lekarz mówił, żeby jeść normalnie, tak jak się je zazwyczaj i żeby nie przechodzić nagle na zdrową dietę (jeśli do tej pory nie stosowałyśmy) na 2-3 dni przed badaniem, bo to właśnie może zaburzyć badanie

Ale faktycznie, na 10-12 godzin przed nie powinno się już jeść, a ostatni posiłek powinien być lekkostrawny. Więc jeśli grill będzie w ciągu dnia, a wieczorem zjesz lekką kolację, to raczej powinno być wszystko ok
Co do zębów i włosów - u mnie (odpukać) wszystko jest ok. Do mojej pani stomatolog chodzę regularnie co 2 miesiące, nie krwawią mi dziąsła (ale używam pasty do wrażliwych dziąseł i miękkiej szczoteczki sonicznej). Włosy nie wypadają więcej, niż zwykle, wręcz mam wrażenie, że się nawet poprawiły - w sensie, jak je sobie zaplotę np. w warkocz i się trochę zakręcą, to dłużej ten skręt się utrzymuje

No i też nic nie dzieje mi się z cerą - wręcz zrobiła się gładziutka, codziennie nakładam filtry i lekki krem i jest taka promienna - mam nadzieję, że tak zostanie mi też po ciąży

Podobnie skóra - odkąd używam oleju ze słodkich migdałów na zmianę z kremem bioderma do skóry atopowej - no w życiu nie miałam tak nawilżonej skóry. Chcę jeszcze sobie kupić szczotkę do masowania, ale raczej na mokro, niż na sucho.
Zaczęłam czuć też ruchy!

Nie są one jeszcze tak bardzo regularne, ale zauważyłam, że bardziej aktywna robi się wieczorem. Wtedy faktycznie te kopniaczki są wyczuwalne, ale póki co tylko dla mnie. Mój partner siedzi biedny z ręką na brzuchu i przeżywa, że on jeszcze nic nie czuje
No i coś, co mnie zaskoczyło - to pojawiła mi się w piersiach siara. W sobotę zauważyłam, że coś jest jakby wilgotno i jak lekko przycisnęłam piersi, to faktycznie poleciało coś przezroczystego - ale to dosłownie kropelki. To moja pierwsza ciąża, więc było to dla mnie sporym zaskoczeniem, że tak szybko. Ale w sumie to chyba dobrze
