Trochę zazdroszczę mamom, które już mają zrobione zakupy. Ja jeszcze sporo muszę nabyć, w sumie na razie mam bardziej dla mnie rzeczy higieniczne do porodu, dla dziecka mam kosz mojżesza, wanienkę, reczniczki, ubranek mam niewiele na małe rozmiary, ale troszkę mam bo dostałam w spadku

w każdym razie jeszcze sporo zakupów mnie czeka. Ja dziś już 28+5, wczoraj byłam na usg 3 trymestru. Bardzo się ucieszyłam bo torbiel z mózgu się wchłonął i nie ma po nim śladu. Mały rośnie jak na drożdżach, szacunkowa waga to 1400, jest już ustawiony głową na dół a 2 tygodnie temu jeszcze miał główkę u góry. Ciekawe czy jeszcze będzie robił salta