reklama

Listopadowe mamy 2021

A ja już z synkiem Kubusiem :)
Dziś o 1:30 urodziłam SN.
Założenie balonika: 20:00
Wypadnięcie balonika: 22:30
Pierwsze skurcze: 23:00
Bez oksytocyny
o 01:30 miałam już małego przy sobie :)
Było ciężko na ostatniej prostej, ale wiedziałam ze muszę i ze będzie warto! ❤️
Gratulacje 💕, miło czytać takie dobre wiadomości 😊 czyli ten balon to całkiem skuteczna metoda. Mi lekarz powiedział że jeśli będę musiała stawić się na wywołanie to pierwsze co zrobią to właśnie założą ten balon
 
reklama
A ja już z synkiem Kubusiem :)
Dziś o 1:30 urodziłam SN.
Założenie balonika: 20:00
Wypadnięcie balonika: 22:30
Pierwsze skurcze: 23:00
Bez oksytocyny
o 01:30 miałam już małego przy sobie :)
Było ciężko na ostatniej prostej, ale wiedziałam ze muszę i ze będzie warto! ❤️
Ale ekspres. Musiało być intensywnie. Brawo mama! Gratulacje. Rzeki mleczka💛
 
Ja też liczę skurcze na appce.
Mi aplikacja mówi że muszę się skonsultować z lekarzem więc jutro z nim porozmawiam.
Skurczy mam ze 4 w ciągu godziny ale takich 30/40 sekund. Za to bardzo bolesne..
Jeszcze równo 2 tygodnie..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry