reklama

Listopadowe mamy 2021

reklama
A mój malutki chory 😪 w nocy z środy na czwartek zaczal pokaslywac ale to tak jakby mu coś spływało do gardełka..
Okazało się że to katarek.. Nie wypływa na zewnątrz tylko spływa po gardełku..

Byłam z dzieckiem u lekarza ale chciałam was też zapytać co waszym maluchom najlepiej pomaga?? I czy przy katarku miały też kaszelek??
U córki używałam krople do nosa i plasterki naklejane na klatkę piersiową albo na plasterek na klatkę piersiową z kilkoma kropelkami olbasu, na kaszel syrop.
U syna odkurzacz, nebulizacje, kropelki.
Przy katarze może być kaszel bo to przecież spływa no nie? Ale przy takich maluchach to mi się wydaje, że rzadko dają syropy na kaszel.
 
U córki używałam krople do nosa i plasterki naklejane na klatkę piersiową albo na plasterek na klatkę piersiową z kilkoma kropelkami olbasu, na kaszel syrop.
U syna odkurzacz, nebulizacje, kropelki.
Przy katarze może być kaszel bo to przecież spływa no nie? Ale przy takich maluchach to mi się wydaje, że rzadko dają syropy na kaszel.
U nas przy zaczerwienionym gardełku i delikatnym kaszelku dostal syrop Drosetux i cebion 2x3 i robilam inhalacje
 
M
A jakie macie aspiratorki do nosa?
Miałam na początku dwa takie ustne, ale beznadziejne były w obsłudze i w czyszczeniu i też nie działaly najlepiej. Teraz mam Katarek plus do odkurzacza i jest super. Jest trochę głośny jak się podłączy, ale super wsysa, łatwo się czyści i najważniejsze, ze synek się nie boi i nawet lubi to odciągnie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry