Ja doskonale rozumiem o czym mowisz mialam tak z chlopakami.. juz okolo 7-8 tygodnia bylam niemalze pewba ze beda chłopaki. Takie przeczucie.. teraz narazie mam bardzo mieszane uczucia.. bo strasznie mnie ciagnie do tej córeczki (chyba za bardzo bym jej chciala) ale boję sie ze sie mega rozczaruje. Jednak z chlopakami obie ciaze byly niemalze identyczne a ta juz jest zupelnie inna. Zobaczymy


ach te przeczucia.
Jestem dokladnie tego samego zdania i mam dokladnie takie samo zdanie.
Witam sie w 5t3d. Zasnelam wczoraj z kurami tak mocno, ze jak budzik zadzwonił to myslalam ze sie pomylil.. bo przeciez spalam tylko godzine... Matko.. tak mnie męczy ten sen.. juz od 17 sie mordowalam zeby nie drzemać, zeby potem nie mieć problemu z zaśnięciem.. ale jak juz dotarlodo mnie ze minęła cala noc to dotarlo tez do mnie ze boli mnie obrzydliwie pęcherz i sie zesikam.. z synami nie mialam takiego parcia na siku.. wiec poszlam szczać, wrocilam zeby jeszcze poleżeć i przysnelam.. i snilo mi sie ze takie mam parcie bo tam sa dwa bobasy i sie jie mieszczą! Obidzilam sie tak przestraszona! Toz to dla mnie osobiscie byl horror

szaleństwo.. dzis smakuje mi żarcie to chyba jest lepiej.. ale nadal mi zimno.. i wczoraj wieczorem czulam jak mi cyce puchną, i mam takie balony, ze się wylewaja z misek..

to tyle z nowości.