Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Łączą się w Twoim samopoczuciu...
Ja mam dzien kryzysowy. Zjadłam pół bułki o 7 nic więcej mi się nie chce. W pracy chciało mi się płakać bez powodu... Nawet mi się rozmawiać nie chce... Powiedziałam w pracy, że się gorzej czuję i się zwalniaj za godzinę do domu pracować. Jakoś trzeba przerwać ten dzień.
Dziewczyny też tak macie że, chce Wam się płakać z byle powodu?
Wystarczy chwila, impuls siedzę i ryczę. Wczoraj miałam mega kryzys. Ale taki ze pół dnia nie mogłam się uspokoić.
Wczoraj się rozpłakałam przy obiedzie...a dzisiaj dziewczyny w pracy rozmawiały o covidzie i łzy mi do oczu naszły...Dziewczyny też tak macie że, chce Wam się płakać z byle powodu?
Wystarczy chwila, impuls siedzę i ryczę. Wczoraj miałam mega kryzys. Ale taki ze pół dnia nie mogłam się uspokoić.
Tak, mój jedyny i w sumie główny objaw. Płaczę prawie codziennie i nad wszystkim, począwszy od usłyszanej piosenki, po program rozrywkowy w tvDziewczyny też tak macie że, chce Wam się płakać z byle powodu?
Wystarczy chwila, impuls siedzę i ryczę. Wczoraj miałam mega kryzys. Ale taki ze pół dnia nie mogłam się uspokoić.
Tak.. Wzruszam się z byle powodu, a wczoraj popłakałam się, bo tata szuka nowej pracy. Jakkolwiek to brzmi.Dziewczyny też tak macie że, chce Wam się płakać z byle powodu?
Wystarczy chwila, impuls siedzę i ryczę. Wczoraj miałam mega kryzys. Ale taki ze pół dnia nie mogłam się uspokoić.
Witamy CięCześć dziewczynyNieśmiało chciałabym do Was dołączyć - dziś drugi test pokazał dwie kreski. W przyszłym tygodniu beta. Według om to 4+1, więc termin to koniec listopada. To moja druga ciąża, pierwszą straciłam w styczniu. Jestem przerażona i szczęśliwa jednocześnie.
Dobrze, że znalazłam Wasz wątek - fajnie będzie wymienić się doświadczeniami![]()
Kurcze a ja sie wyłamie, bo ja wyplakalam tyle lez po stratach i w trakcie staran o dzidziusia, ze teraz chyba mi sie lzy skonczylyDziewczyny też tak macie że, chce Wam się płakać z byle powodu?
Wystarczy chwila, impuls siedzę i ryczę. Wczoraj miałam mega kryzys. Ale taki ze pół dnia nie mogłam się uspokoić.
A ja na USG właśnie w ogóle, ale przy reklamie w TV jak najbardziejKurcze a ja sie wyłamie, bo ja wyplakalam tyle lez po stratach i w trakcie staran o dzidziusia, ze teraz chyba mi sie lzy skonczyly
Fakt na usg sie mocno wzruszylam, ale teraz jakos chyba mi przeszlo.
Ja też miałam kryzys wczoraj, smutna byłam od rana, jeszcze nic nie potrafiłam zjeść, a głodna byłam.Dziewczyny też tak macie że, chce Wam się płakać z byle powodu?
Wystarczy chwila, impuls siedzę i ryczę. Wczoraj miałam mega kryzys. Ale taki ze pół dnia nie mogłam się uspokoić.