reklama

Listopadowe mamy 2021

cb niby tak ale z drugiej strony nawet jeżeli coś nie tak to i tak nic z tym nie zrobię , a ten lekarz jest naprawdę bardzo polecamy to chyba wie co robi zobaczymy może jeszcze się zapisze
Wykrycie choroby wcześniej może wpłynąć w dużym stopniu. Sa zabiegi i operacje dziecka jeszcze w łonie matki. Można przygotować leczenie lub operacje od razu po porodzie, wybrać odpowiedni szpital. Diagnozowanie urodzonego dziecka może trochę potrwać, a wiadomo że lepiej być przygotowanym w 100%
 
reklama
Zaczęłam tydzień od wizyty na izbie przyjęć. Zaczęłam spokojnie prace i przy pierwszym podniesieniu się na nogi duży krwotok ze skrzepami. Masakra. Najdłuższe dwie godziny dopóki nie dowiedziałam się ze z małym wszystko ok. Byłam na 100% przekonana ze po wszystkim bo to nie była jedynie krew.
Łożysko mi się formuje na szyjce i to może być przyczyna krwawienia. Mam się oszczędzać i polegiwać ale mogę kontynuować prace jeśli tylko mogę czasem się w ciągu dnia położyć.
Uff....masakra serio. W środę i czwartek mam kolejne usg wiec będę podglądać czy faktycznie wszystko idzie dalej dobrze.
O shit, ale masakra... współczuję!
I mowią ze po 12 tygodniu to juz na luzie.... a tu całą ciążę strach i niepokoj, póki maluch nie jest na zewnątrz to ciągle trzeba uważać... ech, kiedy ten listopad :)
 
Wykrycie choroby wcześniej może wpłynąć w dużym stopniu. Sa zabiegi i operacje dziecka jeszcze w łonie matki. Można przygotować leczenie lub operacje od razu po porodzie, wybrać odpowiedni szpital. Diagnozowanie urodzonego dziecka może trochę potrwać, a wiadomo że lepiej być przygotowanym w 100%
No dokładnie.. Tu nie chodzi tylko o downa.. Ja córkę rodziłam w wieku 24 lat i miałam robione mimo wieku
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry