reklama

Listopadowe mamy 2021

Dokładnie, ja też mam termin w 12t4d. Ale to już pani w rejestracji mi wyznaczyła taki termin, bo sama też bym pewnie nie wiedziała. Ona pytała o datę ostatniej miesiączki i wtedy mi ustaliła termin.
 
reklama
Zaczęłam tydzień od wizyty na izbie przyjęć. Zaczęłam spokojnie prace i przy pierwszym podniesieniu się na nogi duży krwotok ze skrzepami. Masakra. Najdłuższe dwie godziny dopóki nie dowiedziałam się ze z małym wszystko ok. Byłam na 100% przekonana ze po wszystkim bo to nie była jedynie krew.
Łożysko mi się formuje na szyjce i to może być przyczyna krwawienia. Mam się oszczędzać i polegiwać ale mogę kontynuować prace jeśli tylko mogę czasem się w ciągu dnia położyć.
Uff....masakra serio. W środę i czwartek mam kolejne usg wiec będę podglądać czy faktycznie wszystko idzie dalej dobrze.
 
Zaczęłam tydzień od wizyty na izbie przyjęć. Zaczęłam spokojnie prace i przy pierwszym podniesieniu się na nogi duży krwotok ze skrzepami. Masakra. Najdłuższe dwie godziny dopóki nie dowiedziałam się ze z małym wszystko ok. Byłam na 100% przekonana ze po wszystkim bo to nie była jedynie krew.
Łożysko mi się formuje na szyjce i to może być przyczyna krwawienia. Mam się oszczędzać i polegiwać ale mogę kontynuować prace jeśli tylko mogę czasem się w ciągu dnia położyć.
Uff....masakra serio. W środę i czwartek mam kolejne usg wiec będę podglądać czy faktycznie wszystko idzie dalej dobrze.
O kurcze faktycznie świetny poniedziałek.. najważniejsze że z dzidzia wszystko dobrze. A który to tydzień ?
 
Zaczęłam tydzień od wizyty na izbie przyjęć. Zaczęłam spokojnie prace i przy pierwszym podniesieniu się na nogi duży krwotok ze skrzepami. Masakra. Najdłuższe dwie godziny dopóki nie dowiedziałam się ze z małym wszystko ok. Byłam na 100% przekonana ze po wszystkim bo to nie była jedynie krew.
Łożysko mi się formuje na szyjce i to może być przyczyna krwawienia. Mam się oszczędzać i polegiwać ale mogę kontynuować prace jeśli tylko mogę czasem się w ciągu dnia położyć.
Uff....masakra serio. W środę i czwartek mam kolejne usg wiec będę podglądać czy faktycznie wszystko idzie dalej dobrze.
No to miałaś dużo emocji na początek tygodnia...
najważniejsze, że z dzidziusiem wszystko w porządku.
Oszczędzaj się i dużo odpoczywaj ❤️
 
Dokładnie, ja też mam termin w 12t4d. Ale to już pani w rejestracji mi wyznaczyła taki termin, bo sama też bym pewnie nie wiedziała. Ona pytała o datę ostatniej miesiączki i wtedy mi ustaliła termin.
Skończony 12sty. Z usg 12+6
Łooo współczuję.. A nie zastanawiałaś się jednak nad zwolnieniem? Czy praca to nie jest dodatkowy stres jednak żeby przy takich dolegliwościach pracować?
 
Ja idę na prenatalne 11+6 bo 12+6 będę miała wizytę u lekarza, którego chce wziąć na prowadzącego.. A jak się czujecie przy takich zmianach pogody? U mnie raz deszcz raz słońce i ciężko to przechodzę jeśli chodzi o ból głowy np
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry